Zimowa kuracja dla włosów

Sezon czapkowy, który trwa już od dłuższego czasu skutecznie odbiera urodę naszym włosom. Noszenie czapki poza tym, że ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia (przez głowę najszybciej traci się ciepło) nadal jest zmorą wielu kobiet. Nie pomagają żadne kosmetyki nadające puszystość, zwiększające objętość włosów kiedy trzeba wcisnąć na głowę ciepłą czapkę. Wcale nie jest lepiej kiedy tej czapki zabraknie- zimno na dworze przeplatane z ogrzewaniem w pomieszczeniach najczęściej sprawia, że nasza satysfakcja podczas przeglądania się w lustrze sięga dna.

Co należy zrobić aby podczas niekończącej się zimy utrzymać włosy w świetnej formie?

Włosy oprócz tego, że stanowią niezwykle pociągający element kobiecej urody są przede wszystkim wyznacznikiem stanu zdrowia. Stan włosów świetnie sygnalizuje jakiekolwiek niedobory w naszym organizmie, a nawet (u wnikliwych obserwatorów) nadchodzące choroby.
Kiepska kondycja włosów zimą nie jest więc spowodowana tylko i wyłącznie niekorzystnymi warunkami klimatycznymi ale przede wszystkim tym, że nasza dieta zimą staje się jednostajna i uboga. Należy też pamiętać, że specyfiki, które mają dodać nam urody najczęściej tak obciążają włos, że nie ma on możliwości ‘oddychać’.

Proponuję więc pewną kurację, a przy okazji test aby się przekonać jak łatwo za pomocą kuchennych przysmaków, stosowanych nie tylko wewnętrznie, poprawić stan włosów i przywitać wiosnę seksowną czupryną.

Po pierwsze: abstynencja
Chodzi tu o zachowanie wstrzemięźliwości od wszelakich środków chemicznych, które namiętnie nakładamy na włosy. Postaraj się więc przez najbliższy miesiąc zrezygnować z odżywek, pianek, maseczek z drogerii. 777422_lemonPrzed myciem włosów wcieraj we włosy olej sezamowy lub przyrządź domową maseczkę z żółtka i oleju rycynowego, którą wciera się w skórę głowy i pozostawia na godzinę. Po umyciu włosów płucz je w wywarze z ziół (pokrzywa, chmiel- włosy ciemne; rumianek-włosy jasne). Dla blondynek bardzo wskazany produkt z lodówki- cytryna. Oprócz tego, że bogata w witaminy, ma odczyn kwaśny co bardzo ważne dla naszej skóry. Szampony i inne chemiczne środki mają odczyn zasadowy pozostawiając takowy na skórze naszej głowy. Wypłukanie więc głowy w czymś kwaśnym pozwoli przywrócić skórze naturalne pH, a co za tym idzie lśniące i gładkie włosy. Wersja dla pań z ciemnymi włosami: zamiast cytryny-ocet jabłkowy rozpuszczony w wodzie w proporcji 1:10. Postaraj się po umyciu włosów zrezygnować z nakładania czegokolwiek na włosy. Kwaśna cytryna lub ocet oprócz właściwości prozdrowotnych dość skutecznie zmiękczają włosy, dzięki czemu stosowanie odżywek staje się zbędne.

Po drugie: witaminowe doładowanie od środka
Tak naprawdę to właśnie na talerzu zaczyna się wszystko. To, co zjesz zawsze odbija się na wyglądzie w mniejszym lub większym stopniu. Nawet najlepsze środki wcierane we włosy nie pomogą gdy dieta jest zła. Zatem co mamy jeść by wzbudzić zazdrość u innych naszymi włosami? Produkty bogate w witaminę A.829859_hair Jej brak może spowodować matowienie włosów. Jednak przestrzegam przed zażywaniem preparatów tejże witaminy. Udowodniono, że przyjmowanie zbyt dużych ilości wit A działa rakotwórczo stąd jej źródeł należy szukać tylko w naszej lodówce. Naturalne produkty zawierają jej na tyle dużo by przywrócić blask włosom i na tyle wystarczająco by nie działać ze szkodą dla naszego zdrowia. Zadbajmy więc by każdego dnia do obiadu zjadać surówkę z marchwi lub ciemnozielonych warzyw. Można przegryzać suszone morele oraz na śniadanie zafundować sobie jaja.

Aby zapobiec utracie włosów wzbogacamy nasza dietę w witaminy z grupy B. Największym wrogiem tej witaminy jest stres, a że jego nie brakuje nigdy stąd potrzeba przyjmowania tej witaminy jest duża. I w tym przypadku poszukujemy jej w produktach łatwo dostępnych: przede wszystkim pełnoziarniste produkty zbożowe, jogurty, mleko, jaja, ryby oraz drożdże (to propozycja dla tych, którzy je oczywiście lubią).

Posiadaczki tłustych włosów ograniczają spożycie słodyczy a te, które zmagają się ze zbyt suchymi powinny zajadać się produktami bogatymi w kwasy tłuszczowe (orzechy, tłuste ryby). Z kolei aby pozbyć się łupieżu zaleca się spożywanie dużych ilości cynku. Jego źródła to przede wszystkim skorupiaki, otręby pszenne, nasiona słonecznika i dyni ale również większość grzybów oraz warzywa strączkowe. Oczywiście niezależnie czy zmagamy się z łupieżem czy z suchymi włosami powinnyśmy zadbać by wszystkie z wymienionych składników znalazły się w naszej diecie w odpowiednio dużych ilościach.

Po trzecie: ziołowe wspomaganie
Zioła kryją w sobie ogromny potencjał i o tym wie każdy, kto korzysta z ich możliwości. Oprócz płukanek ziołowych warto wprowadzać je także wewnętrznie. Jak zwykle zalecam przygotowywanie wywarów z suszonych ziół jednak dla wyjątkowo leniwych mogą być w tym przypadku gotowe preparaty z apteki. Zioło najsilniej działające na włosy to skrzyp.816381_herbs Kuracja skrzypowa daje nam pewność, że po pewnym czasie będziemy mogły pochwalić się pięknymi włosami (i nie tylko) Skrzyp zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji francuskiej ziół co potwierdza jego ogromne możliwości. Posiada bogactwo mikroelementów, wpływa odmładzająco i wzmacniająco na skórę.

Przestrzegając powyższych punktów mamy pewność, że zanim nadejdzie wiosna nasze włosy wzbudzą zachwyt i podziw. A oprócz poprawy stanu włosów zauważymy też wiele innych korzyści. Spróbuj a przekonasz się co mam na myśli…

Autor: Elżbieta Szlęk

Related Posts with Thumbnails

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


Preview:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.