Archiwa tagu: zdrowa żywność

Zdrowa żywność kluczem do doskonałego samopoczucia

Świadomość Polaków dotycząca wpływu tego, co jemy na nasze zdrowie jest coraz większa. Jeszcze kilkanaście lat temu większość z nas zupełnie nie zdawała sobie sprawy z tego, jak to, co mamy na talerzu odbija się na naszym samopoczuciu i wyglądzie. Dzisiaj nie brakuje osób świadomie wybierających tak zwaną zdrową żywność. Popularnością cieszą się także ekologiczne kosmetyki.
coconut-1123738_1280
Czytaj dalej Zdrowa żywność kluczem do doskonałego samopoczucia

Zdrowie z jajami


Przedstawiam Wam głównego bohatera nadchodzących świąt Wielkanocnych. Kurze jajo jest równie ważne pod względem żywieniowym jak i zajmowanym miejscem na naszym świątecznym stole. Skromny i niepozorny wygląd kryje w sobie głębie smaku oraz ogromny potencjał zdrowia. Czytaj dalej Zdrowie z jajami

Nowalijki-źródło zdrowia czy wiosenna trucizna?

Wielu z nas z utęsknieniem oczekuje nadejścia upragnionej wiosny. Długa zima daje się we znaki nie tylko ze względu na pogodę ale również z powodu ubogiej diety. Dlatego wraz ze zbliżającą się wiosenną aurą z radością wypatrujemy na straganach bogactw natury, które mogłyby urozmaicić nasz Czytaj dalej Nowalijki-źródło zdrowia czy wiosenna trucizna?

Przywitaj wiosnę piękną i zdrową skórą

Z każdym dniem coraz bardziej czuć, że zbliża się upragniona przez wielu wiosna. Niestety, to co odsłaniać będziemy po długiej zimie coraz częściej, nie zawsze nadaje się do zaprezentowania.

Przebywanie na zmianę w ogrzewanych pomieszczeniach i na silnym mrozie, Czytaj dalej Przywitaj wiosnę piękną i zdrową skórą

Czy wiesz, co jesz?

Świadomość tego, co się je może być źródłem ograniczeń, jednak zdecydowanie pomaga ona dokonywać trafnych wyborów biorąc pod uwagę nasze zdrowie. Dzięki tej wiedzy nie tylko czujemy komfort psychiczny, ale również jesteśmy mniej narażeni na różne choroby.
Dzięki zakrojonym na szeroką skalę badaniom, wiemy już, że większość konserwantów, także tych pochodzenia naturalnego, mogą przyczyniać się do powstawania różnych chorób alergicznych. Alergie to jedna z chorób cywilizacyjnych występujących u około 30% społeczeństwa. Najczęstsze postaci tych chorób to pyłkowica odnotowana u około 20% populacji i astma oskrzelowa występująca u 5-9% całej populacji. Pytanie za co jeszcze przyjdzie naszej cywilizacji zapłacić?

Przemysł spożywczy często stosuje różnego rodzaju dodatki (food additives). Część z tych dodatków oznaczona jest na etykiecie produktu numerem poprzedzonym literą E. Są to tzw. polepszacze, których celem jest poprawa wyglądu, konserwacja oraz poprawa smaku produktu. E budzi jednak nieufność wśród konsumentów i to nie tylko z powodu braku jasnej ich interpretacji. Podświadomie czujemy, że nie są zdrowe, nawet jeśli opakowanie pieczywa krzyczy nam coś zupełnie odwrotnego.

Specjaliści żywieniowi obliczyli, że przeciętnie człowiek spożywa około 5,5 kg różnych dodatków typu E w ciągu roku. Wiele ludzi, ale także i przemysł spożywczy, zadali sobie pytanie, czy taka ilość chemii nie jest szkodliwa. Wtedy też powstał nowy segment zdrowej żywności (bio), na którego produkty wraz ze wzrostem naszej świadomości rośnie. Zdrowa żywność zwana także ekologiczną jest pozbawiona wszelkich dodatków, dzięki czemu jest zdrowsza. Poniżej znajduje się lista grup dodatków żywieniowych, których przebywa z miesiąca na miesiąc. Obecnie jest ich już ponad tysiąc.

Dodatki spożywcze dzielimy na:

  • E100 - E200 - barwniki,
  • E200 - E300 - środki konserwujące,
  • E300 - E400 - przeciwutleniacze,
  • E400 - E500 - emulgatory,
  • E400 - E500 - emulgatory i środki zagęszczające,
  • E500 - E600 - dodatki o zróżnicowanym przeznaczeniu,
  • E600 - E700 - wzmacniacze smaku,
  • E700 - E800 - antybiotyki,
  • E900 - E1202 - dodatki do żywności o różnym zastosowaniu,
  • E1400 - E1500 - modyfikowane skrobie (środki zagęszczające),
  • E1500 - E1525 - sztuczne wzmacniacze smaku.

Powyższa generalna klasyfikacja daje nam tylko wskazówkę, jakiego typu polepszacz użyto w produkcji. Warto pamiętać, że dodatki, mimo nazewnictwa E, mogą być naturalne (np. część barwników). Ponadto wyróżnia się dodatki identyczne z naturalnymi, a więc takie, których skład chemiczny jest taki sam jak w przypadku jego naturalnego odpowiednika, jednak uzyskany sztucznie. Zdecydowaną większość dodatków jest syntetyczna. Pełna lista dodatków wraz z ich opisem (pochodzenie, funkcje i cechy charakterystyczne, dopuszczalne dzienne spożycie oraz efekty uboczne) dostępna jest na stronie Food-Info, pozycja menu "E-numery".

Sebastian Karwala
ciekawnik.pl - warto wiedzieć!
[ciekawnik.pl to platforma, której celem jest budowanie natchnionego i bardziej świadomego społeczeństwa wiedzy]

Cellulit-jak się go pozbyć łatwo, szybko i skutecznie

Zmora współczesnych kobiet odbierająca urodę niezwykle ponętnej kobiecej części ciała. Charakterystyczna cecha puszystych kobiet z Rubensowskich dzieł. Cellulit nie jest niczym nowym jednak obecny ideał kobiecego ciała wyklucza taką wątpliwą ozdobę. Czemu walka z nim jest taka ciężka i co zrobić aby wreszcie pozbyć się go z naszych ciał?

Wiele osób nazywa go cellulitisem jednak nie jest to odpowiednie określenie tej przypadłości. Cellulitis jest chorobą objawiającą się bardzo bolesnym zapaleniem tkanek. Z kolei to, co trapi większość kobiet to cellulit, nieestetyczny nierównomierny rozkład tkanki tłuszczowej pojawiający się głownie na udach, pośladkach, brzuchu a nawet ramionach. Dawniej kojarzony był z kobietami o dość pełnych kształtach. Jednak zmaga się z nim również wiele szczupłych, drobnych dziewczyn.
Jest wiele teorii tłumaczących powstanie tej dolegliwości. Dawniej tłumaczono cellulit jako efekt odkładania się nieczystości zawartych w mocno przetworzonej żywności. Obecnie winą obarcza się estrogen- żeński hormon odpowiedzialny za szereg ważnych i korzystnych procesów w organizmie kobiety. Jednak pewne nieprawidłowości w poziomie tego hormonu przyczyniają się między innymi do powstania cellulitu, prawidłowo nazwanego w języku polskim lipodystrofią. Estrogeny powodują bowiem rozszerzenie naczyń krwionośnych i zwiększenie ich przepuszczalności. Konsekwencją jest powstanie miejscowych obrzęków i ucisków na komórki tłuszczowe, które zaczynają nieprawidłowo funkcjonować.

Podjęcie walki z cellulitem kończy się porażką w przypadku kobiet, które wierzą, że wcieranie pewnych specyfików da spektakularne efekty. Aby pozbyć się go raz na zawsze trzeba bardzo cierpliwie i konsekwentnie przestrzegać zasad obejmujących 3 ważne działania:
• masaż
• dieta
• ruch

Żaden z powyższych punktów stosowany osobno nie przyniesie korzyści a wszystkie razem zapewnią gładką skórę.

Masaż
Mniej ważne jest to, co wcierasz. Liczy się sposób w jaki to robisz i częstotliwość. Nie spodziewaj się cudów jeśli raz w tygodniu przypomni Ci się aby pomasować chwilę miejsce zaatakowane przez cellulit. Należy codziennie z wykorzystaniem środka zapewniającego poślizg (oliwka, krem na cellulit) dość silnie (aczkolwiek nie boleśnie) masować określoną cześć ciała. Jeśli jest to brzuch najlepiej sprawdzają się ruchy okrężne. Jeśli cellulit obejmuje uda należy masować od dołu do góry. Możesz szczypać, uciskać, delikatnie obijać skórę. Poświęć na to ok. 10min dziennie.

Ruch
Jakie mięśnie taka skóra. Zwiotczałe mięśnie odbierają jędrność i elastyczność skórze. Ruch, zmuszanie mięśni do pracy polepszy jakość skóry ale podobnie jak masaż usprawni krążenie, co w efekcie zmniejszy cellulit. W zależności od tego, która część Twojego ciała pokryta jest pomarańczową skórką, rób brzuszki, napinaj pośladki lub ćwicz uda. Ćwiczeń jest bardzo wiele. Liczy się to abyś przynajmniej 3 razy w tygodniu poświęciła na to pół godziny. Idealnie jeśli biegasz, chodzisz na basen, jeździsz na rowerze. Każdy rodzaj ruchu jest dobry byle był regularny.

Dieta
Unikaj tłuszczów zwierzęcych. Zmień je na roślinne. Zrezygnuj ze smażenia. Zacznij więcej gotować i piec. Podejrzewa się, że ogromny wpływ na rozprzestrzenienie się cellulitu ma podawanie zwierzętom hormonów. Ma to na celu zwiększenie masy ciała zwierząt natomiast u ludzi naruszać może niezwykle subtelną gospodarkę hormonalną. Pamiętaj więc aby ograniczyć spożywanie mięsa i staraj się zdobyć informację o ekologicznych hodowlach. Spożywaj ryby i nasiona roślin strączkowych. Twoja dieta musi obfitować w warzywa i owoce ale uważaj na te z dużą zawartością cukru. Pij warzywno-owocowe soki, wodę oraz herbaty ziołowe. Powinnaś wypijać ok. 2 litrów wody dziennie. Zrezygnuj z używek. Spróbuj przestać dosalać potrawy (w kupnych produktach jest już bardzo dużo soli) z czasem przyzwyczaisz się i polubisz niesolone produkty, Białe pieczywo zamień na ciemne.

Pamiętaj, że możesz wygrać z cellulitem. Potrzeba tylko Twojego silnego zaparcia. Mówi się, że tylko leniwe kobiety mają cellulit. Nie daj się!!!

Autor: Elżbieta Szlęk

Idealne ciało na lato- pomyśl o nim już teraz!

Wakacyjny urlop to temat tak odległy, że w środku maja nikt nie myśli o tym gdzie wybierze się na odpoczynek gdy tylko będzie okazja. Pochłonięte pracą i obowiązkami domowymi nie zastanawiamy się też nad tym jak będzie prezentować się nasze ciało tego lata. Tymczasem maj jest to ostatni dzwonek aby zainteresować się swoim ciałem. Przywrócenie skórze blasku i jędrności oraz obowiązek zrzucenia kilku zbędnych kilogramów może nam zająć trochę więcej czasu i należy zabrać się za przygotowania do lata już teraz, jeśli chcesz olśnić wszystkich zniewalającym wyglądem podczas wakacyjnych wycieczek.

Opalona skóra
Wiosną odkrywamy coraz większe obszary naszego ciała. Jednak blade nóżki wyglądające spod spódnicy to małe zmartwienie w porównaniu z tym, gdy będziemy musiały latem na plaży pokazać prawie wszystko. Namiętne szturmowanie solariów w ostatnich dniach przed urlopem to najgorsze z możliwych rozwiązań. Zapewne znasz szkodliwe działanie sztucznych promieni a i opalenizna prosto z solarium jest zdecydowanie mniej apetyczna i zdrowa od tej prawdziwej. W pierwszej kolejności powinnaś przywrócić skórze gładkość a następnie lekko ją przyciemnić. Wskazane są peelingi. Naturalne produkty, które na pewno znajdziesz na swojej kuchennej półce z pewnością świetnie się sprawdzą. (więcej w artykule: http://pieknaizdrowa.com/przywitaj-wiosne-piekna-i-zdrowa-skora/). Kolejny krok to opalenizna. Na Twoim talerzu powinny zagościć głównie rośliny słynące z wysokiej zawartości tzw karotenoidów. Te związki nadają im żółtą, pomarańczową lub czerwoną barwę. Znajdziesz je również w produktach w kolorze zielonym. Zwiększenie podaży produktów bogatych w karotenoidy nada Twojej skórze przyjemną słoneczną poświatę. Jednak to nie koniec zalet. Przede wszystkim rośliny ze względu na wysoką zawartość witamin nadadzą skórze elastyczność i zdrowy wygląd. Nie żałuj sobie więc marchwi, pomidorów, papryki, moreli, brzoskwini, mango czy dyni. Brokuły, szpinak, sałata również są Twoimi sprzymierzeńcami.

Jeśli należysz do osób borykających się z wypryskami na skórze warto już teraz wybrać się do dermatologa. Na efekty leczenia czasem trzeba poczekać, więc im szybciej zaczniesz kuracje tym lepiej. Jeśli wypryski są niewielkie i nie wymagają specjalistycznego leczenia wystarczy, że będziesz codziennie popijać herbatkę z bratka. Roślina ta znana jest ze swoich właściwości ‘czyszczenia krwi’, co skutkuje zniknięciem niechcianych ‘gości’ na skórze. Pamiętaj, że zioła i rośliny przyciemniające możesz stosować również zewnętrznie. Maseczka ze startej marchewki lub kąpiel w wannie z dodatkiem kory dębu i liści orzecha włoskiego nie zamieni Cię co prawda w mulatkę ale regularne stosowanie da efekt jędrnej, gładkiej, elastycznej skóry z ciemną poświatą.

Tłuszcz tu i ówdzie
Jedni walczą z wyhodowaną przez zimę ‘oponką’ na brzuchu inni skarżą się na nieproporcjonalnie duże uda w stosunku do reszty ciała. Niezależnie od tego gdzie umieścił się nadmiar tłuszczu trzeba go się pozbyć. Aby zachować jędrność skóry należy rozpocząć kurację już teraz, ponieważ ostre chudnięcie na ostatnią chwilę nie tylko jest nie zdrowe ale grozi pojawieniem się rozstępów czy ‘sflaczałej’ skóry. Nie możesz całkowicie rezygnować ze spożywania tłuszczu ale pamiętaj aby w Twojej diecie gościł ten pochodzenia roślinnego. Dodatek oliwy z oliwek do sałatki zamiast grubej warstwy masła na kanapce. Pieczony filet z drobiu zamiast smażonego na patelni kotleta schabowego z równie wysmażonymi frytkami. Wystarczy odrobinę wyobraźni aby wyczarować smaczny obiad i jednocześnie ograniczyć dostarczanie sobie kalorii. Im cieplej na dworze tym więcej powinnaś spożywać sałatek i surówek. Jeśli lubisz kanapki spraw by znalazł się na nich ogrom dostępnych teraz warzyw. Plasterek chudej wędliny przykryty pomidorem, sałatą, ogórkiem, natką pietruszki a to wszystko na ciemnym, pełnoziarnistym pieczywie to bomba witaminowa i minimalna podaż kalorii.

Rusz się…
Ale dieta to nie wszystko. Najlepszy sposób odżywiania nie przyniesie pożądanych skutków jeśli zaniechasz ruchu. W ciepłe, słoneczne dni zostaw samochód pod domem lub wysiądź kilka przystanków wcześniej i idź pieszo. Nie tylko zmusisz mięśnie do pracy ale dotlenisz organizm a słońce osmaga Twoją cerę. Przygotuj tez kilka ćwiczeń na tę część ciała, która wymaga najwięcej pracy i ćwicz przynajmniej 3 razy w tygodniu. Nie chodzi o to byś wylewała poty i zmuszała się do wielkiego wysiłku. Te kilka ćwiczeń choćby banalnie prostych i krótkich wykonywanych jednak regularnie do lata na pewno przyniesie pożądany skutek. Pomyśl o tym już teraz.

Przykładowy jadłospis:
Śniadanie: sok z pomarańczy, jajko gotowane, chleb razowy, sałata, pomidor, ogórek, szczypiorek
Drugie śniadanie: jogurt z kilkoma łyżkami muesli, rodzynkami, suszonymi morelami oraz orzechami włoskimi
Obiad: krem z dyni, ugotowana pierś kurczaka, ryż, surówka z marchwi, herbata z bratka
Podwieczorek: budyń malinowy
Kolacja: tuńczyk w sosie własnym, chleb razowy, sałatka z pomidorów, fety, oliwek, ogórka, papryki z dodatkiem oliwy z oliwek, herbata zielona

Autor: Elżbieta Szlęk