Archiwa tagu: kremy

Jak mieć sexy nogi?

Jak mieć seksowne nogi?

nogi

Szczupłe, zgrabne, długie, lekko opalone nogi.

Która z nas nie chciałaby być posiadaczką takowych?

 

 

Ale po kolei.

 

I. Zacznijmy od ćwiczeń. Dzięki nim wyszczuplisz nogi i ujędrnisz je. Pomożesz też kosmetykom w walce z cellulitem.

Ćwicz robiąc po trzy serie trzy razy w tygodniu

1. Wypady: Stan na stepie, a następnie wysuń do tyłu wyprostowaną nogę, stawiając stopę na podłodze jak najdalej potrafisz. Kolano nogi wykroczonej powinno znajdować się w jednej linii z kostką, noga zakroczona powinna się lekko zginać w kolanie. Kolano i pięta nogi zakroczonej nie dotykają podłogi. Wracając do pozycji wyjściowej, napnij mięśnie brzucha. Zmień nogi.

Wykonaj 3 serie po 12 powtórzeń na każdą nogę.
Dzięki temu ćwiczeniu wzmocnisz pośladki, uda i łydki.

2. Przysiady: Stojąc, rozstaw nogi na odległość większą niż szerokość bioder, stopy i kolana skieruj na zewnątrz pod kątem 45 stopni, ręce oprzyj na udach. Napnij mięśnie brzucha. Ugnij kolana i obniż tułów. Ciężar ciała przenieś na pięty, wyprostuj plecy, jakbyś chciała usiąść na krześle. Przenieś ciężar ciała na jedną nogę wykorzystując mięśnie wewnętrznej strony uda, dostaw drugą. Wróć do poycji wyjściowej i powtórz ćwiczenie na drugą nogę.

Wykonaj 3 serie po 12-15 powtórzeń na każdą stronę.
Dzięki temu ćwiczeniu wzmocnisz mięśnie ud.113818_6886

II. Zabiegi, które pozostawią nogi gładkie i aksamitne.:

1. Złuszczaj. Możesz to robić na kilka sposobów:

a) Masuj nogi gąbką, szczotką lub specjalną rękawicą. Rób to codziennie rano zanim weźmiesz prysznic. Staraj się, by używana przez ciebie szczotka była z naturalnego włosia, a okrężne ruchy prowadziły w kierunku serca.

b) Stosuj peelingi. Nieodzowne zwłaszcza w strefie objętej zrogowaciałą skórą kolan, łokci. Peeling stosuj 2-3 razy w tygodniu. Dzięki temu Twoje nogi będą gładkie i aksamitnie miękkie w dotyku. Jeśli masz wrażliwą skórę wybierz delikatny peeling w żelu pod prysznic.

2. Nawilżaj. Nawilżające kremy i balsamy zmniejszają suchość skóry. Dzięki czemu staje się ona delikatna, gładka i młodziej wygląda. Stosuj balsam nawilżający dwa razy dziennie, a szczególnie po kąpieli.

3. Depiluj. Do wyboru masz wiele metod. Maszynki są dobre do cienkich włosów. Przy gęstszych i ciemniejszych stosuj depilację woskiem lub depilatorem.

3. Muśnij nogi słońcem. Dzięki opaleniźnie nogi wydadzą się dłuższe, szczuplejsze i gładsze. Aby dodać nogom uroku możesz stosować samoopalacz. Przed jego nałożeniem złuszcz skórę nóg i ją nawilż. Bądź ostrożna w okolicach kolan. Te partie mogą się przebarwić. Możesz też nakładać samoopalacz warstwami. Jedną na całe nogi, drugą na zewnętrzne partie.

nogiIII. Kilka ekstra rad na koniec:

a) efekt lśniących nóg uzyskasz dzięki oliwie z oliwek, olejowi słonecznikowemu lub migdałowemu

b) wysmuklisz łydki nosząc buty na obcasie – 5 cm będzie wystarczające

c) Wyszczuplisz nogi dzięki rajstopom. Dobre efekty dają rajstopy czarne, bądź z pionowymi wzorkami. Dobre są też kabaretki, ale najlepiej wybierać te, które mają drobny wzór i są ciemne

d) jeżeli walczysz z cellulitem jedz grejpfruty i wszystko co działa moczopędnie, wodę, truskawki, pietruszkę. Oddawaj się masażom, bądź specjalnym zabiegom, takim jak np.endermologia. Stosuj balsamy antycellulitowe i łykaj „antycellulitowe” suplementy.

Artykuł J.V.

Źródło pomysłów:

„Wyglądaj świetnie każdego dnia”, Linda Bird
Akademia Urody, Uroda wydanie specjalne Nr 1(17)

Odśwież skórę jesienią



Chociaż za oknem coraz niższe temperatury, to nasza skóra nadal pamięta o długich godzinach spędzonych na plaży. Pogrubiony naskórek, nierówny koloryt, widoczne zmęczenie... Jak usunąć takie ślady wakacyjnego wypoczynku? Jak sprawić, żeby aby cera znowu wyglądała młodo, zdrowo i świeżo?

Postaw na peeling!

Podstawą powakacyjnej pielęgnacji jest usunięcie grubej warstwy martwego naskórka, która sprawia, że nasza twarz wygląda na nieświeżą i zmęczoną. Zwykłe peelingi z granulkami, które doskonale sprawdzają się w codziennej pielęgnacji, nie poradzą sobie z usunięciem wszystkich zanieczyszczeń i przebarwień. Aby zlikwidować skutki nadmiernego wystawienia na działanie promieni słonecznych najlepiej postawić na kosmetyki z chemicznymi substancjami złuszczającymi, takimi jak kwasy owocowe.

Kwasy owocowe – recepta na gładką skórę!

Kwasy owocowe, inaczej alfa-hydroksykwasy (AHA), to substancje naturalnie występujące w przyrodzie, np. w owocach i w trzcinie cukrowej, chociaż do celów kosmetycznych są często wytwarzane sztucznie. W produkcji kremów i środków złuszczających najczęściej wykorzystuje się kwas glikolowy, mlekowy, winowy, jabłkowy i cytrynowy. Warto również wspomnieć o kwasie salicylowym, który nie należy do grupy AHA, ale ma doskonałe właściwości przeciwtrądzikowe i oczyszczające.

Alfa-hydroksykwasy rozluźniają połączenia między martwymi komórkami naskórka, przez co przyspieszają ich złuszczanie i znacznie poprawiają koloryt skóry. Oprócz tego rozjaśniają przebarwienia, spłycają drobne zmarszczki, a także zmiękczają i uelastyczniają skórę. Kolejną zaletą AHA są doskonałe właściwości nawilżające, dzięki którym kwasy błyskawicznie regenerują i odżywiają zniszczoną słońcem skórę.

Na rynku dostępnych jest wiele kosmetyków z kwasami, które warto dobierać do indywidualnych potrzeb, np. peelingi z kwasem mlekowym, które doskonale nawilżą i wyrównają koloryt, nie będą już tak skuteczne w walce z trądzikiem jak kremy z kwasem salicylowym.

Jeśli chodzi o preparaty, które najlepiej sprawdzają się w walce z uszkodzeniami posłonecznymi, to niewątpliwym liderem jest Żel do skóry z przebarwieniami Sweet Skin System. Kosmetyk zawiera 10% kwas glikolowy i doskonale usuwa plamy i przebarwienia posłoneczne.

Do regeneracji skóry, na której obserwujemy już pierwsze oznaki upływającego czasu najlepiej sprawdzi się krem Neoglis Active Plus. Ta wyjątkowa formuła łącząca kwas glikolowy, pirogronowy i mlekowy oraz wiele dodatkowych składników, umożliwia skuteczne usuwanie drobnych zmarszczek oraz poprawę elastyczności i sprężystości skóry.

Okres jesienno-zimowy to idealny czas na stosowanie peelingów chemicznych. Zmniejszona ilość promieni słonecznych pozwoli nam w pełni wykorzystać dobroczynne właściwości zabiegów złuszczających bez konieczności dodatkowej ochrony przeciwsłonecznej.

Anna Wydra
mgr kosmetolog, ekspert drogerii internetowej ciao.pl
www.ciao.pl

Andrzejkowe wróżby pomocne w pielęgnacji cery


Do Andrzejek wprawdzie pozostało jeszcze trochę czasu. Nie zostawiaj  jednak wszystkiego na ostatnią chwilę.  Przygotowania rozpocznij już dziś, aby tego dnia olśnić wszystkich swoim wyglądem.

Nasze babki i prababki wierzyły, że magia snu w noc andrzejkową może ujawnić przyszłego lubego. Młode panny pościły przez cały dzień, nie pijąc nawet wody. Przed snem spożywały zaś niewymoczonego śledzia, by jeszcze wzbudzić pragnienie. Czekając na sen zaklinały świętego Andrzeja, mówiąc: "Święty Andrzeju, mój dobrodzieju, kto ma moim być niech mnie poda pić" i czekały na proroczy sen, w którym objawi się ukochany gaszący ich pragnienie. Dzisiaj mało która z nas wierzy w proroczą siłę wróżb. Silniej do nas przemawia słynne „szkiełko i oko” niż moc wypowiadanych zaklęć. Jednak wróżba ta posiada nieprzemijającą prawdę. Nie bez powodu została umieszczona na początku tekstu. Możemy być pewne, że to co ugasi pragnienie ale uwaga naszej skóry, ułatwi znalezienie nam lubego lub przynajmniej sprawi, że w tą noc będziemy czuły się wyjątkowo. Z badań transkulturowych jednoznacznie wynika, że dla mężczyzn głównymi cechami atrakcyjności kobiecej są młody i zdrowy wygląd. Nie osiągniemy go jednak z wysuszoną skórą. Do Andrzejek zostało wprawdzie jeszcze około dwóch tygodni, jednak aby wszystko zostało zapięte na ostatni guzik, przygotowania najlepiej rozpocząć już dziś

Gasimy pragnienie skóry

Według dermatologów w Polsce co druga kobieta ma nieodpowiednio nawilżoną skórę.  -Wynika to głównie z nieodpowiedniej pielęgnacji. Kobiety często są nieświadome tego, że używają niewłaściwych kosmetyków. Ponadto należy pamiętać, że codzienne nawilżanie nie wystarczy. Większość wody, którą czerpie naskórek, znajduje się w głębokich warstwach skóry, do których kremy niestety nie docierają – mówi dr Zdzisław Zając z Instytutu Dermatologii. Co zatem zrobić? Powróćmy do naszej wróżby i wykorzystajmy mądrość ludową w pielęgnacji naszej cery.  Skórze do odpowiedniego nawilżenia potrzebna jest woda, ale nie zwykła woda tylko nanowoda.  Taką wodę znały już nasze babcie – mówi prof. Wiesław Stręk z Instytutu Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych PAN. - Nazywały ją żywą lub zdrową. Kiedy do mycia włosów stosowały wodę po śniegach lub po burzy, używały właśnie podobnej cieczy. Nanowoda, której cząsteczka ma zaledwie 1nm(nanometr) średnicy jest wyjątkowym nośnikiem substancji odżywczych w głąb skóry.  Z sukcesem stosowana jest nie tylko w kosmetologii.  Ostatnie badania przeprowadzone przez Europejską Organizację Konsumentów- BEUC jednoznacznie pokazały, że nanotechnika w Europie przeżywa prawdziwe boom. Dzisiaj już 475 produktów, w porównaniu do 151 z zeszłego roku, zawiera nanomateriały. Bogatsze o tę wiedzę możemy przystąpić do naszego dwutygodniowego planu działania z wykorzystaniem nanokosmetyków.

Na dwa tygodnie przed Andrzejkami

Nasza skóra jest jeszcze szara i ziemista. Widać nierówną powierzchnię, rozszerzone pory, blizny i drobne zmarszczki.  Najlepszym lekarstwem będzie peeling.  - Jest to najczęściej stosowana metoda usuwania powierzchniowych niedoskonałości i przywracania skórze nowego estetycznego wyglądu – mówi Róża Nowakowska z Nantes.pl. W wyniku złuszczania efekty zabiegu są spektakularne: cera staje się promienna, gładsza, wyglądamy młodziej. Specjalne drobinki w trakcie delikatnego masowania usuwają martwe komórki naskórka z twarzy i szyi. Oczyszczona w ten sposób skóra łatwiej przyswaja składniki aktywne z innych preparatów pielęgnacyjnych zwiększając w ten sposób ich skuteczność. Dobrze sięgnąć po kosmetyk przeznaczony do codziennej pielęgnacji. Taki przyniesie najlepsze rezultaty. Nie zapomnijmy także o odpowiednim nałożeniu kosmetyku. Opuszkami palców rozprowadzamy peeling na twarzy i szyi. Delikatnymi kolistymi ruchami masujemy skórę, a następnie spłukujemy wodą. Teraz śmiało możemy nałożyć maseczkę. Świetne sprawdzają się preparaty z glinki. Dla cery z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami krwionośnym  najlepsza będzie glinka biała, dla cery tłustej i skorej do wyprysków natomiast glinka zielona. -Skutecznie zmniejsza wydzielanie sebum, zdecydowanie przyspieszając gojenie zmian skórnych. Charakteryzuje się najsilniejszym działaniem wysuszającym i bakteriobójczym – przekonuje dr Zdzisław Zając. Dobrym rozwiązaniem będzie także zastosowanie serum.  Usunie  przebarwienia i dodatkowo rozświetli naszą cerę. Spróbujmy także zastosować masaż. Twarz ma tysiące zakończeń nerwowych oraz rozbudowany układ naczyń krwionośnych. Uciskanie odpowiednich punktów na twarzy poprawi krążenie a także wprowadzi nas w stan spokoju. W  miejscach tych krew zaczyna lepiej krążyć, a to - zgodnie z chińską teorią meridianów - przywraca prawidłowy przepływ energii.

Codzienna pielęgnacja

skóry nadmiernie przesuszonej. Bogata w składniki odżywcze receptura kremu do twarzy i dekoltu  oraz nowoczesne metody ich łączenia z aktywnymi cząsteczkami wody sprawiają, iż nasza cera staje się promienna i zdrowa – mówi Róża Nowakowska z Nantes.pl. Nie zapomnijmy także o toniku. W ciągu dnia  skóra ciągle narażona jest na wszelkiego typu zanieczyszczenia. Wieczorem potrzebuje dokładnego oczyszczenia. Na dzień przed imprezą Andrzejkową warto nałożyć maseczkę z glinki czerwonej. Doda ona naszej twarzy witalności i świeżości.

Po dwutygodniowej intensywnej pielęgnacji, nasza skóra będzie świetnie przygotowane na andrzejkowe szaleństwa. Wróżby nie będą nam już potrzebne, gdyż nie opędzimy się od adoratorów.

Odpowiednia pielęgnacja skóry każdego dnia pomoże nam utrzymać młodość przez długi czas. Podstawą jest dobrze dobrany krem, taki który sprawi, że nasza cera będzie długo nawilżona.  - Bogata formuła głęboko nawilżającego kremu do twarzy i dekoltu Nano Aqua + opracowana została z myślą o szczególnych potrzebach.

Jak działają substancje nawilżające zawarte w preparatach kosmetycznych?


Długotrwałe przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach o niedostatecznej wilgotności, gorące kąpiele, użycie zbyt agresywnych preparatów do mycia ciała mogą spowodować wysuszanie skóry. Sucha skóra jest problemem szczególnie zauważalnym wraz z nadejściem wiosny, kiedy to zamieniamy zimową Czytaj dalej Jak działają substancje nawilżające zawarte w preparatach kosmetycznych?

Rośliny w walce z cellulitem


nogi

W skład preparatów zwalczających cellulit wchodzi bardzo wiele substancji pochodzenia roślinnego. Do najczęściej wykorzystywanych surowców można zaliczyć rośliny zawierające substancje chemiczne usprawniające krążenie oraz uszczelniające naczynia włosowate (poprawa krążenia oraz uszczelnienie naczyń włosowatych są podstawowymi elementami kuracji antycellulitowej).

Wśród nich często stosowany jest ruszczyk kolczasty (myszopłoch, Ruscus aculeatus). Ekstrakt z kłącza tej rośliny zawiera całą gamę substancji, które mogą być wykorzystane do walki z cellulitem. Pośród nich należy wymienić ruskogeninę – substancję uszczelniającą naczynia krwionośne, saponiny – mają działanie przeciwzapalne oraz uszczelniające naczynie włosowate. Ponad to ekstrakt z korzeni ruszczyka zawiera flawonoidy również korzystnie wpływające na stan naczyń krwionośnych.

Inną rośliną wykorzystywaną powszechnie w komercyjnych preparatach wyszczuplających, zwłaszcza tych przeznaczonych do walki z cellulitem jest bluszcz (Hedera Helix). Zawiera on flawonoidy oraz rutynę, która uszczelnia ściany naczyń włosowatych. Ponad to ekstrakty roślinne z bluszczu usprawniają krążenie krwi, zmniejszają lokalne stany zapalne, ułatwiają odpływ limfy, co jest szczególnie ważne przy leczeniu bardziej zaawansowanego stadium cellulitu.

Owoc guarany (Paullinia cupana) zawiera aktywną kofeinę, bardzo często używaną w formułach komercyjnych preparatów wyszczuplających i antycellulitowych. Kofeina stymuluje i tonizuje skórę, ponad to silnie hamuje lipogenezę (formowanie się tłuszczów). Oprócz owocu wykorzystuje się również łodygi, korzenie oraz liście tej rośliny, które zawierają od 3-5% kofeiny.

Kasztanowiec zwyczajny (Aesculus hippocastanum), jako główny składnik decydujący o jego użyciu w preparatach antycellulitowych zawiera escynę. Escyna jako substancja z grupy sapomin, jak wyżej wspomniano odpowiada za wzmocnienie naczyń krwionośnych. Szereg czynnych składników kasztanowca odpowiada w szczególności za wzmocnienie żył.

Poza wspomnianymi powyżej surowcami roślinnymi w preparatach antycellulitowych stosuje się również ekstrakty roślinne z kopru, czarnej porzeczki czy wiązówki błotnej, które zwiększają drenaż składników czynnych. Właściwości ujędrniające skórę wykazują ekstrakty ze skalnicy czy skrzypu. W przypadku bardziej zaawansowanych postaci cellulitu, gdy sama poprawa stanu naczyń krwionośnych oraz krążenia krwi nie wystarcza, stosuje się obok bluszczu wyciągi z arniki, nagietka oraz żywokostu, które nie tylko stymulują skórę, lecz działając pozytywnie na układ limfatyczny usprawniają wydalanie produktów przemiany materii.

Autor: Alicja Obara

Co dobrego daje obecność witaminy C w kosmetykach?

Dobroczynna witamina C

Witamina C (kwas askorbinowy) jest niezwykle ważnym składnikiem diety każdego człowieka. Drastyczne efekty niedoboru tej cennej substancji znane są w historii choćby jako choroba atakująca marynarzy – szkorbut.

Źródłami witaminy C w pożywieniu są Czytaj dalej Co dobrego daje obecność witaminy C w kosmetykach?

Witaminy dla zdrowia i urody

O tym , że są niezbędne do rozwoju wie każdy przedszkolak.Zapewne i ty przygotowujac posilek starasz sie by byl bogaty w witaminy.Maja one nie tylko wplyw na nasze zdrowie ale tez na urode . Poniewaz dzialanie witamin jest wielokierunkowe,producenci dodaja je do roznego rodzaju kosmetykow tak bys mogla zadbac o swoje piekno i z wewnatrz pijac pyszny sok marchewkowy i z zewnatrz wklpujac witaminowy krem w skore.

Witamina C-w kosmetologii istnieje od dawna,ale dopiero kilka lat temu dzieki nowoczesnym technikom zwiekszono jej stabilnosc i usprawniono wchlanianie sie w glab naskorka.

Jej braki powoduja zaburzenia w calym organizmie min.szkorbut,krwawienia dziasel i trudnosci w gojeniu.Tak samo duzy wplyw ma na wyglad naszej skory-jest ona bowiem naturalnym antyoksydantem i zapobiega przedwczesnemu starzeniu.Jest bardzo pomocna w walce z plamami skornymi,przebarwieniami i tradzikiem.Poprawia kolor cery i nadaje jej ladny,swiezy wyglad.To jednak nie wszystko,witamina C zwieksza synteze kolagenu,ktorego zanik z wiekiem jest przyczyna powstawania zmarszczek.Kosmetyki z ta witamina sa polecane rowniez osobom z cera naczynkowa poniewaz zwieksza ich szczelnosc i zmniejsza skolonnosci do czerwienienia sie.

Witamina mlodosci-czyli witamina E-chroni skóre przed dzialaniem wolnych rodników oraz przed zniszczeniem lipidow naskorkowych i wlokien kolagenowych.Chroni rowniez skóre przed zgubnym wplywem promieniowania UV i lagodzi jego skutki.Przeciwdziala zmianom starczym i przedwczesnemu starzeniu sie naszej skory.Kremy z witamina E nawilzaja,wygladzaja,uelastyczniaja skore i przywracaja jej mlody wyglad.Stosowana miejscowa zlagodzi podraznienia i opuchniecie.Wybierajac produkt kosmetyczny z witamina E sprawdz jakie jej stezenie zawera.Bardzo male stezenie spowoduje slabe dzialanie kosmetyku,najlepsze to te wahajace sie miedzy 1,5% a 3%.

Witamina K-jest prawdziwym hitem w produktach do cery naczynkowej.Poprawia koloryt skóry i uszczelnia naczynia krwionosne.Lagodzi skutki podraznienia slonecznego na skorze oraz rozjasna zaczerwieniona cere.Jest pomocna rowniez dla osob ze sklonnosciami do powstawania siniakow i wylewow skornych.

Witamina H-dziala na poprawe stanu wlosow i paznokci.Jesli masz problemy z rozdwokonymi koncowkami lub kruchymi paznokciami koniecznie zainwestuj w preparaty z witamina H.Jest ona dobra nie tylko dla wlosow i paznokci ale tez dla skóry.Dzieki niej oznaki starzenia sa mniej widoczne a skora jest gladka i nawilzona.

Witamina A-jej dzialanie na wyglad skory jest od dawna znane i wykorzystywane.Zw wzgledu na duzy wplyw na metabolizm czesto zwana jest normalizatorem.Stymuluje produkcje nowych komorek i zwieksza zdolnosc skory do regeneracji.Kontroluje proces keratynizaji naskorka oraz poprawie elastycznosc i jedrnosc skory.Dzieki niej skora wolniej wiotczeje i traci gestosc,jest ladnie nawilzona i rozswietlona.Stosowana miejscowo usuwa przebarwienia, plamy i piegi.

Kremy zawierajace witamine A sa polecane zwlaszcza posiadaczkom skory suchej,zmeczonej i z nierownym kolorytem.Posiadaczki cery normalnej moga ja stosowac w celu zapobiegawczo-pielegnujacym.

Witamina F-bardzo czesto okreslana jako niezbedne nienasycone kwasy tluszczowe.Dziala ona wielokierunkowo a jej braki w widoczny sposob pogarszaja wyglad skory.Ona bowiem przyspiesza regeneracje,wzmacia bariere ochronna i chroni lipidy naskorkowe przed zniszczeniem.Brak witaminy F objawia sie utrata jedrnosc i sprezystosci, szorstka i sucha skora a takze zaburzeniami gospodarki wodno-lipidowej.Skora szybciej starzeje sie a zmarszczki sa bardziej widoczne.Witamia F ma rowniez korzystny wplyw na wyglad paznokci-wzmacnia plytke panokciowa i zapobiega ich lamaniu sie.Dziala rowniez na suche i nawet silnie zniszczone wlosy-w widoczny sposob poprawia ich strukture i nawilzenie.

Witaminy z grupy B

Witamina B2-zapobiega powstawaniu zmarszczek i wupadaniu wlosow.Pomocna w leczeniu tradziku i lojotokowego zapalenia skóry.

Witamina B6-jest wykorzystywana w preparatach do skóry tłustej i mieszanej.Wspomaga leczenie tradziku i zapalnych zmian skórnych.

Witamina B5-aktywuje podzialy komorkowe i wspomaga procesy regeneracji naskórka.

Przyspiesza gojenie ,dziala przeciwzapalnie i lagodzi podraznienia.Jest prawdziwym ukojeniem dla skóry suchej-nawilza,zmiekcza,uelastycznia i dziala oslaniajaco.KOsmetyki zawierajace witamine B5 to prawdziwy hit w pielegnacji skory przesuszonej,pozbawionej elastycznosci i jedrnosci.Dziala stymulujaco nie tylko na skore ale rowniez i na wlosy-poprawia ich nawilzenie,ulatwia rozczesywanie i chroni przed urazami mechanicznymi.Wzmacnia cienkie i delikatne wlosy i lamliwe koncowki.

Autor: Izabela Moskal

Ciało – piękne i zadbane, dzięki 3 krokom

Dobrze nawilżona skóra, to skóra jędrna, młoda.

Jeżeli chcesz długo cieszyć się pięknym ciałem zadbaj o odpowiednie nawilżanie skóry.

Czy wiesz, że codziennie z najgłębszych pokładów skóry odparowuje 0,3 litra wody.

Kiedy się opalasz tempo odparowywania wzrasta. Podobnie jest jeżeli przebywasz w klimatyzowanych pomieszczeniach, cieszysz się powiewami wiatru.

Wysuszenie skóry może skutkować utratą jej elastyczności. Mniej sprężystą skórę możesz mieć po okresie urlopowym, kiedy wracasz do pracy do klimatyzowanego pomieszczenia.
Chcesz cieszyć się ładną, elastyczną skórą przystąp do jej regeneracji.

Pierwszym krokiem będzie zadbanie o skórę od zewnątrz. Zacznij stosować nawilżające kremy i balsamy. Pomogą one nawilżyć skórę od zewnątrz. Dobierz takie produkty, które najefektywniej pomogą skórze się zregenerować.

Drugim krokiem jest nawilżanie skóry od środka. Nie zapominaj o dostarczaniu jej odpowiedniej ilości płynów. Pamiętaj, że najlepsza jest woda.

Trzeci krok to utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry oraz poprawienie jej funkcjonowania od wewnątrz. Pomoc tutaj może olej z nasion ogórecznika, który zawiera blisko 60% nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Czy wiesz, że najważniejszy dla odpowiedniego nawilżenia skóry jest kwas gamma-linolenowy (GLA)? Z kwasu gamma-linolenowego powstają ceramidy. Dzięki nim naskórek jest uszczelniony co zapobiega ucieczce wody ze skóry.

Ponieważ kwas gamma-linolenowy nie jest produkowany w organizmie należy go dostarczać z zewnątrz. W tym może pomóc Capivit hydro control, który zawiera olej z nasion ogórecznika lekarskiego. Capivit hydro control oprócz optymalnej dawki ogórecznika zawiera witaminę A oraz E.

Tekst J.V., źródło Capivit