Archiwa tagu: Diety

Jak przygotować skórę na Sylwestra?



Połowa listopada za pasem. A jaka jest kondycja Twojej skóry? Czy zimny wiatr i częste zmiany temperatury nie pozbawiły jej blasku? Nawet najlepszy makijaż nie ukryje śladów zmęczenia i szarości cery. Sylwester coraz bliżej i aby zostać królową nocy powinnaś zadbać o swoją skórę już od dziś.

Jesienne przesilenia nie sprzyjają ogólnej kondycji skóry. Zimne pogody nie zachęcają do spacerów, więc nasza skóra jest niedotleniona i matowa. Do tego ciągłe zmiany temperatury, deszcze, pierwsze śniegi wywołują na twarzy zaczerwienienia oraz podrażnienia. Jak dbać o cerę by na Sylwestra twarz odzyskała swój blask? Myślisz, że jeszcze za wcześnie i znajdziesz na to czas potem? Przypomnij sobie ubiegłoroczną grudniową gorączkę zakupową i generalne porządki mieszkania… a następnie zastosuj kilka wskazówek by lśnić w noworoczną noc.

Ciało

Zacznij od regularnych peelingów całego ciała, aby skóra stała się jędrna. Do tego celu możesz stosować sprawdzone, domowe receptury np.: peelingi z fusów kawowych lub z mieszanki cukru z olejem. Regularne stosowanie zabiegu, przynajmniej raz w tygodniu, należy wzmocnić odpowiednim nawilżeniem (stosuj balsam do ciała bądź mleczko). Jeśli znajdziesz odrobinę czasu na przyjemności warto pomyśleć o odprężających masażach aromatycznych, które ujędrnią skórę, a przede wszystkim zapewnią chwilę odprężenia.

Warto też przynajmniej w weekend wybrać się na spacer. Świeże powietrze oraz ruch korzystnie działają na krążenie, a tym samym poprawiają koloryt skóry.

Twarz

Cera jest naszą wizytówką i należy dbać o nią w szczególny sposób. Okres zimowy osłabia skórę na tyle, że zmarszczki pojawiają się ze zdwojoną siłą! Jak tego uniknąć? Po pierwsze maseczki. Stosuj sprawdzone receptury jak na przykład okład z ogórka, który nawilża i działa wybielająco lub maseczka z oleju lnianego, która nadaje się do skóry suchej z tendencją do zmarszczek. Po drugie nutrikosmetyki. Utrata kolagenu to główna przyczyna powstawania zmarszczek. Czy samo stosowanie kremów dostarcza cerze odpowiednią ilość składników odżywczych? Otóż nie, krem działa jedynie na zewnętrzne warstwy skóry. Nutrikosmetyki to nowoczesne preparaty, które wzmacniają skórę od wewnątrz zapewniając szybkie działanie. Rozpoczynając stosowanie nutrikosmetyku już dziś przygotujesz swoją cerę na najważniejsza noc w roku. Pamiętaj jednak, aby przy doborze preparatu zwrócić uwagę na jego skład. Tylko naturalne składniki - witaminy i minerały połączone z kolagenem dają szybki efekt poprawy kondycji skóry. Collagen By-Health zawiera największą dostępną na rynku dawkę kolagenu rybiego, który w połączeniu z bogatą recepturą preparatu (m.in. ekstrakt z winogron, witaminy C i E, skrobia, soja) niweluje i zapobiega powstawaniu zmarszczek oraz zwalcza wolne rodniki, odpowiedzialne za proces starzenia się. Dodatkowo, wzmacnia osłabione włosy i paznokcie.

Oczy

Niezbędnym elementem pięknego wyglądu jest zadbana skóra wokół oczu. Opuchlizna czy krzaczaste brwi potrafią oszpecić nawet najpiękniejszą kobietę. Warto czasem zrobić sobie okład na oczy z czarnej herbaty, lipy, bławatka lub rumianku. Do wykonania kompresu można wykorzystać waciki lub same woreczki po herbacie. Po 15 minutach opuchlizna spowodowana ciągłym niedosypianiem i stresem znacznie się zmniejszy. Na sińce pod oczami skuteczny jest okład z zielonego ogórka. Kolejnym elementem pielęgnacji jest regulacja brwi, którą można wykonać w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym.

Pamiętaj, że aby olśnić wszystkich na zabawie sylwestrowej powinnaś się zatroszczyć o skórę już dzisiaj. Piękny wygląd i dobre samopoczucie są najlepszym lekarstwem na udaną noworoczną noc.

* * *

O Noble Health Sp. z o.o.

Firma Noble Health Sp. z o.o. jest w Polsce wyłącznym i autoryzowanym dystrybutorem firmy By-Health, której produkty służące ochronie zdrowia i urody biją rekordy popularności w Europie i USA. Wiodącymi produktami w portfolio firmy Noble Health są suplementy diety: Collagen By-Health i Colostrum By-Health. Collagen By-Health, coraz powszechniej stosowany w formie tabletek, skuteczniej niż zawarty w kosmetykach odbudowuje strukturę białek w skórze. Colostrum By-Health  zawiera największą, poza naturalnym mlekiem matki, ilość czynników odpornościowych i odżywczych. Zachęcamy do odwiedzenia strony www.noblehealth.pl, gdzie znajdą Państwo szczegółowe dane dotyczące produktów.

Zdrowie z jajami


Przedstawiam Wam głównego bohatera nadchodzących świąt Wielkanocnych. Kurze jajo jest równie ważne pod względem żywieniowym jak i zajmowanym miejscem na naszym świątecznym stole. Skromny i niepozorny wygląd kryje w sobie głębie smaku oraz ogromny potencjał zdrowia. Czytaj dalej Zdrowie z jajami

Nowalijki-źródło zdrowia czy wiosenna trucizna?

Wielu z nas z utęsknieniem oczekuje nadejścia upragnionej wiosny. Długa zima daje się we znaki nie tylko ze względu na pogodę ale również z powodu ubogiej diety. Dlatego wraz ze zbliżającą się wiosenną aurą z radością wypatrujemy na straganach bogactw natury, które mogłyby urozmaicić nasz Czytaj dalej Nowalijki-źródło zdrowia czy wiosenna trucizna?

Kto tłuszczu nie je, wnet się zestarzeje

Obecnie w sklepach półki uginają się od towaru. Z wyborem odpowiedniej żywności mamy coraz więcej problemów. Reklamy zachęcają do kupowania pod hasłami zdrowego odżywiania produktów wysoko przetworzonych np. kotlety czy parówki sojowe, odtłuszczone mleko, oleje roślinne, płatki kukurydziane, słodycze zawierające dużo węglowodanów prostych oraz sztuczne dodatki słodzące itp.

Produkty te nie były nigdy naturalnym pokarmem człowieka. Zostały wymyślone niedawno wraz z rozwojem dużych miast i postępującymi zmianami kulturowymi. Kupując taką żywność wcale nie polepszamy swojego stanu zdrowia. Obserwuje się coraz bardziej większe występowanie chorób takich jak otyłość, miażdżyca, cukrzyca, zawały serca, wylewy i wiele innych. Większość tych chorób było przypisanych złemu sposobowi odżywiania spowodowanego dużym spożyciem tłuszczy. Jednak tak naprawdę to nie tłuszcze zwierzęce są temu winne.

Dlaczego tyjemy?? Wmawia się nam, że za dużo jemy. Czy aby na pewno? W diecie przeciętnego człowieka to nie tłuszcze są podstawą diety. A każdemu się zdaje, że to właśnie od nich tyjemy. Jemy chleb, bułki, drożdżówki płatki kukurydziane, chudą wędlinkę, warzywa w postaci surówek, frytki, chipsy, makarony, kasze, ryże. Te produkty są łatwo strawne i szybko dostarczają glukozy do krwi. Poziom cukru szybko wzrasta a wykorzystanie go przez organizm jest również ograniczone. Dlatego część glukozy jest magazynowana w wątrobie w postaci glikogenu. Ale ten magazyn jest dość mały a glukozy przybywa wraz z kolejnym posiłkiem. Wtedy organizm przetwarza nadmiar cukrów na trójglicerydy, które trafiają do komórek tłuszczowych budujących naszą tkankę tłuszczową. W rzeczywistości jest to proces bardzo skomplikowany żeby go tu w całości opisywać. Ale proszę państwa czy zwierzęta które udało się człowiekowi udomowić jak świnia czy krowa w procesie chowu nie są karmione tłuszczami a paszami roślinnymi dostarczającymi węglowodanów. W wyniku takiego karmienia w ich ciałach powstają tłuszcze które z nich pozyskujemy. Słonina przerabiana na smalec. Dlaczego u człowieka miało by być inaczej?? Zjadając boczek, podgardle czy słoninę wcale nie utyjemy gdy głównym źródłem energii dla naszego organizmu będą tłuszcze a nie węglowodany. Węglowodany są potrzebne naszemu organizmowi w niewielkich niezbędnych ilościach od 50 do 100 g dziennie.

Spożywanie większych ilości węglowodanów przyczynia się do blokowania wykorzystywania przez komórki naszych organizmów tłuszczy których poziom wzrasta. Objawia się to wysokim poziomem cholesterolu i trójglicerydów. Komórki mięśniowe w czasie intensywnego wysiłku nadmiar glukozy przetwarzają na tłuszcze uzyskując w ten sposób pewną ilość tlenu. Niestety produktem ubocznym tych reakcji jest cholesterol odkładający się w żyłach gdyż nie posiada białkowych nośników umożliwiających jego transport w osoczu krwi. Następstwem tego zjawiska jest miażdżyca, nadciśnienie, zawały, zatory, wylewy. Ograniczając spożycie węglowodanów możliwa jest lepsza gospodarka energetyczna organizmu.

Tłuszcze dostarczają dużo więcej energii więc nie musimy ich zjadać dużo. Organizm spalając tłuszcze poza uzyskaniem energii uzyskuje również wodę która pozostaje w komórkach. Jest to bardzo ważne gdyż wraz z wiekiem następują stopniowe straty wody w komórkach co prowadzi do starzenia się organizmu. Jedząc tłuszcze utrata wody z organizmu jest dużo mniejsza niż zjadając węglowodany podczas których komórki wydalając kwas mlekowy tracą zapasy wody starzejąc się w ten sposób dużo szybciej.

Pijąc wodę nie nawodnimy naszego organizmu. Tylko musimy zmienić paliwo na lepsze a wtedy z pewnością zachowamy wigor i młodość nawet na emeryturze.

Pamiętajmy też, że wybór odpowiedniego producenta mięsa jest ważny. I dbajmy o naszych producentów żywca aby takie słowa jak te: „ P.S. Niech mi Mamusia przyśle trochę boczku przez znajomego B.P., który się wybiera do mnie, ale takiego ze zwykłego polskiego prosiaka, bo te nasze świecą po nocach i jak zjem kawałek tego ścierwa to mnie zgaga pali „jak skurczybyk”.” były dla nas reklamą i mobilizacją do pracy dla Naszych rolników.

Technik Technologii Żywienia Zbiorowego
Mgr Ochrony Środowiska Piotr Budnik
www.optymalni.poznan.pl

--

Oficjala strona odziału OSBO Poznań

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Nadchodzi lato! Zadbaj o skórę!

Lato jest wyjątkowym okresem dla naszej skóry. Słońce dodaje energii, poprawia nastrój, a cera nabiera złotego koloru,  staje się dotleniona i pełna blasku. Jednak promienie słoneczne mogą być również dla nas niebezpieczne. Szkodzą zdrowiu i urodzie. Upały, słońce i klimatyzacja to dodatkowe czynniki mające negatywny wpływ na naszą skórę, które przyczyniają się do utraty jej nawilżenia. Jak zatem dbać o skórę latem, by była piękna i zdrowa?

Latem skóra potrzebuje wyjątkowej opieki, gdyż to właśnie wtedy narażona jest na przykre dolegliwości. Osoby z cerą tłustą powinny zdawać sobie sprawę, iż mają większą skłonność do wysypek i wyprysków, niż osoby z cerą suchą, a latem problemy te dodatkowo się nasilają. Upały sprzyjają większej aktywności gruczołów, skóra produkuje wtedy więcej łoju, widocznego w takich miejscach jak: broda, nos i czoło - miejscach określanych strefą T. Wtedy pojawia się właśnie efekt tzw. „świecącej twarzy”.

Ze względu na wilgotność powietrza i wysokie temperatury, skóra latem jest bardziej podatna na wszelkiego rodzaju problemy. Nagromadzone zanieczyszczenia z czasem mogą się przerodzić w poważniejsze kłopoty. Dlatego lepiej wcześniej im zapobiec. Warto więc wiedzieć jak odpowiednio pielęgnować naszą skórę, by wyglądała świeżo i estetycznie również po zakończonym letnim sezonie.

Podstawowe zasady letniej pielęgnacji

Podstawą pielęgnacji jest zabezpieczenie skóry przed szkodliwym promieniowaniem UV. To bowiem powoduje największe szkody – promienie słoneczne mogą prowadzić do podrażnienia, łuszczenia i pękania, a nawet do raka skóry. Wychodząc na słońce należy więc zawsze stosować preparaty z filtrami.

Jednym z ważniejszych aspektów pielęgnacji skóry jest także picie dużej ilości płynów. Woda to niezbędny element naszego organizmu, dlatego też w okresie letnim powinno się wypijać przynajmniej 1,5 litra wody dziennie.

Warto pamiętać również o złuszczaniu – nie tylko skóry twarzy, lecz całego ciała. W skórze gromadzi się dużo brudu i zanieczyszczeń, co prowadzi do wyskakiwania pryszczy. Dlatego też należy skórę złuszczać! Ta procedura usuwa martwy naskórek, niechciany brud i ziarna ze skóry. Unikajmy jednak peelingów chemicznych, na korzyść tych domowych. Najprostszy peeling można wykonać z dwóch łyżeczek cukru i niewielkiej ilości wody, pozwalającej rozprowadzić cukier na skórze. Wystarczy na oczyszczoną wcześniej twarz nałożyć zrobiony peeling, chwilę masować i zmyć letnią wodą.

Nawilżanie to podstawa pielęgnacji każdego typu cery. Nadmierna aktywność gruczołów łojowych zawsze związana jest z przesuszeniem skóry. Dostaje ona sygnał, aby wzmóc produkcję sebum. Warto  wybierać naturalne kosmetyki do pielęgnacji, takie jak URT-OIL z naftą oczyszczoną, które posiadają działanie przeciwłojotokowe, ściągające oraz oczyszczające skórę i pory. Podczas nawilżania i pielęgnowania skóry, gruczoły odbierają sygnał, że cera jest dobrze zabezpieczona i ich praca słabnie, przez co wydzielają mniej sebum.

Kosmetyki używane do pielęgnacji powinny mieć w swoim składzie jak najmniej tłuszczu. Oleiste kosmetyki nie tylko spotęgują efekt świecenia się skóry, ale też "zakleją" ujścia gruczołów łojowych i nasilają przetłuszczanie. Lepiej zaopatrzyć się w kosmetyki nawilżająco – matujące o lekkiej konsystencji.

Pielęgnacja przede wszystkim

Kluczem do sukcesu w pięknym wyglądzie naszej skóry jest jej odpowiednia pielęgnacja. Ciepło, wiatr, kurz i nadmierna ekspozycja na słońce, mogą łatwo uszkodzić pory i delikatne komórki naszej skóry. Zdrowa i piękna twarz powinna być wynikiem świadomego podejścia do pielęgnacji, które objawia się w stosowaniu odpowiedniej diety, naturalnych kosmetyków oraz dokładnej pielęgnacji. Aplikowanie odpowiednio dobranych kremów pozytywnie wpływa na wygląd naszej skóry, podobnie jak zdrowa dieta i picie dużej ilości wody niegazowanej. Stawiajmy na profilaktykę i zdrowy tryb życia zanim procesy starzenia się skóry będą bardzo widoczne. Nie pozwólmy wyglądać naszej skórze na zmęczoną, nawet gdy żar leje się z nieba.

Poznaj lecznicze właściwości herbat

Od wieków znane są wyjątkowe, lecznicze właściwości herbat. Hamują one starzenie, zapobiegają zawałom serca, pobudzają nas i oczyszczają nasz organizm. Naturalne składniki oraz witaminy które się w nich znajdują zastępują niekiedy sztuczne środki farmakologiczne.

Herbaty posiadają tak wiele zdolności leczniczych dzięki ziołom, które wchodzą w skład mieszanek herbacianych.

Rooibos zwany też herbatą życia produkuje się z liści czerwonokrzewu afrykańskiego. Nie zawiera teiny. Bogaty w magnez i potas, który wpływa uspokajająco na system nerwowy. Zalecany w przypadku zaburzeń snu i podwyższonego ciśnienia. Dzięki zawartości żelaza, potasu i wapnia pomaga zlikwidować problemy żołądkowo-trawienne (wymioty, nudności, zgaga). Wysoka zawartość witaminy C chroni przed przeziębieniami. Rooibos mogą pić kobiety w ciąży, dzieci oraz osoby starsze. Napar wyróżnia się łagodnym, słodkim, lekko miodowym smakiem.

Guarana to roślina poprawiająca kondycję i dobre samopoczucie. Dzięki wysokiej koncentracji naturalnej kofeiny ma działanie orzeźwiające. Zawiera do trzech razy więcej kofeiny niż kawa. Powszechnie uważa się, że jest to najsilniejszy naturalny środek zawierający największą ilość kofeiny. W przeciwieństwie do kawy jest o wiele mniej szkodliwa i jej działanie utrzymuje się nawet do 6 godzin. Podwyższa wytrzymałość dzięki czemu podczas treningów można trenować dłużej i spalić większe ilości tłuszczu. Podczas zmęczenia stosowana jako środek stymulujący. Wskazana do wysiłków krótkich oraz beztlenowych. Przy wysiłkach długich i tlenowych zwiększa energię i oszczędza glikogen w wątrobie i mięśniach spalając tkankę tłuszczową. W czasie stosowania diety obniża odczucie głodu.


Yerba Mate
inaczej zwana Mate Green jest również nazywana argentyńskim zielonym złotem. Do jej produkcji używa się liści wiecznie zielonego ostrokrzewu paragwajskiego. Yerba Mate jest bogata w mateinę (substancję podobną do kofeiny) dzięki której napar ma działanie pobudzające i pozytywnie wpływa na stan umysłu ułatwiając koncentrację. Mate pomocna jest przy rekonwalescencji po przewlekłych chorobach np. po anemii.

Wewnętrzne kawałki kory drzewa o nazwie Catuaba. Dla brazylijskiej medycyny naturalnej catuaba jest stymulatorem mózgu. Odznacza się szczególną skutecznością przy nerwowości, problemach z pamięcią, bezsenności, niepokoju oraz osłabionej potencji. Analizy farmakologiczne dostarczyły dowód na obecność fitosteroli czyli składnika podobnego do hormonu płciowego. Podczas badań stwierdzono, że catuaba jest skutecznym afrodyzjakiem. Poprawia krążenie i wzmacnia popęd seksualny. Środek stosowany na potencję u kobiet i mężczyzn choć bardziej przeznaczony jest dla Panów.

Sencha jest herbatą z wczesnych zbiorów. Jej liście mają postać igieł, tzw.„pajęcze nóżki”. Napar o wyjątkowym, wykwintnym smaku i słomkowo - zielonym kolorze łagodnie koi i pobudza. Jest bogata w dużą zawartość witaminy C. Bardzo dobrze wpływa na trawienie, szczególnie polecana jest po posiłkach.

Już od XIX wieku herbata z miodokrzewu (Honey Bush) wykorzystywana była przeciw infekcji błon śluzowych, przeziębieniom i grypie, a także w celu pobudzenia apetytu u dzieci. Dzięki zawartym w Honey Bush naturalnym przeciwutleniaczom wpływa na obniżenie ciśnienia, poziomu cukru i cholesterolu. Przeciwdziała biegunce i dzięki właściwościom przeciwskurczowym łagodzi bóle brzucha i kolki. Wykazuje także działania antywirusowe i przeciwgrzybiczne. Zawiera wiele witamin i mikroelementów takich jak jod, potas, wapń i magnez. Jest bezteinowa.

Herbata biała posiada najsilniejsze z wszystkich herbat na świecie właściwości antyoksydacyjne i antymutogenne (przeciwdziała rozwojowi komórek rakowych). Szczególnie zalecana dla osób cierpiących na tą dolegliwości oraz osób u których podejrzewa się genetyczne obciążenie chorobą nowotworową.

Zawiera polifenole, chronią one organizm przed wolnymi rodnikami, które odpowiadają za proces starzenia się. Zawiera też dużo witaminy C.

Lapacho kora jest bogatym źródłem składników mineralnych i substancji bioaktywnych, zawiera substancję, które niszczą wolne rodniki i zapobiegają powstawaniu nowotworów. Ponadto oczyszcza krew z wszelkich toksyn, stosowana zewnętrznie pomaga w leczeniu zakażeń i ran, można ją stosować również wspomagająco przy leczeniu wszelkiego rodzaju grzybic. Oprócz tego wspiera system immunologiczny, należy do herbat bezteinowych i jest pomocna w leczeniu przeziębień, grypy, oraz chorób górnych dróg oddechowych.

Artykuł powstał na podstawie materiałów pochodzących ze strony sklepu z herbatą.

Na zdjęciu:

Sencha Catuaba

Herbata z dodatkiem wewnętrznych kawałków kory drzewa Catuaba, płatków róży oraz herbacianych tipsów. Jest to bardzo słynny afrodyzjak pochodzący z Brazylii.

Dieta dla urody

Niemal każda choroba czy stres odbijają się na wyglądzie. Blada cera, przebarwienia lub krostki, to najczęściej efekt złego odżywienia, braku witamin lub składników mineralnych. Dzięki odpowiednio dobranym pokarmom, choć po części możesz tym zmianom zapobiec. Właściwie skomponowany jadłospis, zawierający witaminy i niezbędne pierwiastki, to tajemnica młodego wyglądu i piękna; lśniących włosów, gładkiej skóry oraz twardych paznokci. Dlatego warto wiedzieć, że substancje te znajdują się nie tylko w drogich kosmetykach, ale również w naszym codziennym pożywieniu.

Przede wszystkim należy pamiętać o podstawowych zaleceniach zdrowej diety. Twój codzienny jadłospis powinien się składać z trzech głównych posiłków oraz dwóch odżywczych przekąsek. Posiłki powinny być wartościowe oraz przygotowane ze świeżych produktów o najwyższej wartości. Pamiętaj, że w każdym posiłku powinny znaleźć się warzywa i owoce.

Co poza tym? Na jakie produkty zwrócić szczególną uwagę?

Rzodkiew, buraki, pomidory, cebula, czosnek, otręby i pestki słonecznika poza wieloma wartościami odżywczymi są świetnym źródłem krzemu, który ma wpływ na przemianę materii (ułatwia też odchudzanie). Zapotrzebowanie na ten pierwiastek wzrasta w przypadku łamliwych paznokci, wypadaniu włosów czy szarej cery. Dlatego też najlepiej nie czekaj na objawy niedoboru a już od dziś siedząc przed telewizorem zamiast słodkich przekąsek sięgnij po pestki słonecznika. Bogatym źródłem krzemu jest także skrzyp polny.

Produkty zwierzęce są najlepszym źródłem cynku. Cynk jest odpowiedzialny za wszystkie podstawowe procesy życiowe, a jego niedobór objawia się, między innymi zmianami skórnymi, łysieniem oraz trudnością w gojeniu się ran. Ze względu na występowanie przede wszystkim w produktach pochodzenia zwierzęcego do grupy zagrożonych niedoborem należą wegetarianie, a także alkoholicy oraz kobiety ciężarne.

Beta-karoten zapewni cerze świeży, opalony wygląd. Znajduje się w produktach roślinnych: w pomarańczowych warzywach i owocach (dynia, marchew, morele oraz warzywa liściaste).

Drożdże, mleko, mięso i produkty zbożowe zawierają duże ilości witamin z grupy B. Są to witaminy rozpuszczalne w wodzie, bardzo rozpowszechnione w produktach spożywczych. Objawy niedoboru są mało charakterystyczne i polegają na występowaniu niedokrwistości, pękaniu warg, zmianach zapalnych skóry i języka oraz patologiach w obrębie układu nerwowego.

Nie możesz rezygnować z tłuszczy, nawet przy diecie odchudzającej czy ‘upiększającej’. Dzięki witaminie E znajdującej się w olejach roślinnych (głównie słonecznikowym) oraz kiełkach pszenicy Twoja skóra będzie elastyczna, a zmarszczki pojawią się później. Pamiętaj o dodatku tych produktów do codziennych potraw, np. do sałatek i surówek!

Świeże warzywa i owoce zawierają duże ilości witaminy C, której niedobór powoduje bladość, nadmierne rogowacenie się naskórka oraz utratę elastyczności. Wspólnie z beta karotenem wpływają na zdrowy koloryt Twojej cery. Największe ilości witaminy C występują w owocach dzikiej róży, porzeczkach, owocach kiwi oraz zielonej pietruszce i kolorowych paprykach.

Koenzym Q jest enzymem często występującym w kremach przeciw zmarszczkowych. Odgrywa ważną rolę w spowalnianiu procesów starzenia się. Dzięki niemu będziesz w dobrej formie fizycznej i psychicznej. Poza drogimi kremami występuje w wołowinie, oleju sojowym oraz w podrobach.

Na koniec kilka słów o żywieniowych aspektach ‘dietetycznego’ problemu jakim jest skórka pomarańczowa. Nie ma niestety idealnej diety, która mogłaby wyeliminować to mało estetyczne schorzenie, jednak odżywianie odgrywa istotną role w walce z cellulitem. Dieta powinna być bogata w warzywa i owoce, zawierać optymalną ilość protein (wartościowych białek występujących m.in. w rybach) i węglowodanów (grube kasze oraz razowe pieczywo). Należy także ograniczać ilość cukrów prostych oraz tłuszczów zwierzęcych – tłuszcze zwierzęce zastępujemy olejem bogatym w wit. E).

Coś jeszcze? Nawilżenie! Czyli niezwykle ważny element diety nie dostarczający składników odżywczych (białek, tłuszczy, węglowodanów czy witamin). Jednak brak wody może być przykry w objawach, prowadzi do wysuszenia oraz przyszarzenia cery, jak również wpływa na pracę wszystkich układów w organizmie. Najlepsza jest niegazowana woda mineralna, warto mieć ją cały czas przy sobie i popijać między posiłkami.

Pamiętaj! Odpowiednio dobrana dieta jest kluczem do zdrowego wyglądu i pięknej cery. Poprawi Twoje samopoczucie i pozwoli Ci zaoszczędzić na drogich kosmetykach.

--
Justyna Marszałkowska
dietetyk medyczny
Centrum Dietetyczne ProLinea
www.e-prolinea.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Cellulit-jak się go pozbyć łatwo, szybko i skutecznie

Zmora współczesnych kobiet odbierająca urodę niezwykle ponętnej kobiecej części ciała. Charakterystyczna cecha puszystych kobiet z Rubensowskich dzieł. Cellulit nie jest niczym nowym jednak obecny ideał kobiecego ciała wyklucza taką wątpliwą ozdobę. Czemu walka z nim jest taka ciężka i co zrobić aby wreszcie pozbyć się go z naszych ciał?

Wiele osób nazywa go cellulitisem jednak nie jest to odpowiednie określenie tej przypadłości. Cellulitis jest chorobą objawiającą się bardzo bolesnym zapaleniem tkanek. Z kolei to, co trapi większość kobiet to cellulit, nieestetyczny nierównomierny rozkład tkanki tłuszczowej pojawiający się głownie na udach, pośladkach, brzuchu a nawet ramionach. Dawniej kojarzony był z kobietami o dość pełnych kształtach. Jednak zmaga się z nim również wiele szczupłych, drobnych dziewczyn.
Jest wiele teorii tłumaczących powstanie tej dolegliwości. Dawniej tłumaczono cellulit jako efekt odkładania się nieczystości zawartych w mocno przetworzonej żywności. Obecnie winą obarcza się estrogen- żeński hormon odpowiedzialny za szereg ważnych i korzystnych procesów w organizmie kobiety. Jednak pewne nieprawidłowości w poziomie tego hormonu przyczyniają się między innymi do powstania cellulitu, prawidłowo nazwanego w języku polskim lipodystrofią. Estrogeny powodują bowiem rozszerzenie naczyń krwionośnych i zwiększenie ich przepuszczalności. Konsekwencją jest powstanie miejscowych obrzęków i ucisków na komórki tłuszczowe, które zaczynają nieprawidłowo funkcjonować.

Podjęcie walki z cellulitem kończy się porażką w przypadku kobiet, które wierzą, że wcieranie pewnych specyfików da spektakularne efekty. Aby pozbyć się go raz na zawsze trzeba bardzo cierpliwie i konsekwentnie przestrzegać zasad obejmujących 3 ważne działania:
• masaż
• dieta
• ruch

Żaden z powyższych punktów stosowany osobno nie przyniesie korzyści a wszystkie razem zapewnią gładką skórę.

Masaż
Mniej ważne jest to, co wcierasz. Liczy się sposób w jaki to robisz i częstotliwość. Nie spodziewaj się cudów jeśli raz w tygodniu przypomni Ci się aby pomasować chwilę miejsce zaatakowane przez cellulit. Należy codziennie z wykorzystaniem środka zapewniającego poślizg (oliwka, krem na cellulit) dość silnie (aczkolwiek nie boleśnie) masować określoną cześć ciała. Jeśli jest to brzuch najlepiej sprawdzają się ruchy okrężne. Jeśli cellulit obejmuje uda należy masować od dołu do góry. Możesz szczypać, uciskać, delikatnie obijać skórę. Poświęć na to ok. 10min dziennie.

Ruch
Jakie mięśnie taka skóra. Zwiotczałe mięśnie odbierają jędrność i elastyczność skórze. Ruch, zmuszanie mięśni do pracy polepszy jakość skóry ale podobnie jak masaż usprawni krążenie, co w efekcie zmniejszy cellulit. W zależności od tego, która część Twojego ciała pokryta jest pomarańczową skórką, rób brzuszki, napinaj pośladki lub ćwicz uda. Ćwiczeń jest bardzo wiele. Liczy się to abyś przynajmniej 3 razy w tygodniu poświęciła na to pół godziny. Idealnie jeśli biegasz, chodzisz na basen, jeździsz na rowerze. Każdy rodzaj ruchu jest dobry byle był regularny.

Dieta
Unikaj tłuszczów zwierzęcych. Zmień je na roślinne. Zrezygnuj ze smażenia. Zacznij więcej gotować i piec. Podejrzewa się, że ogromny wpływ na rozprzestrzenienie się cellulitu ma podawanie zwierzętom hormonów. Ma to na celu zwiększenie masy ciała zwierząt natomiast u ludzi naruszać może niezwykle subtelną gospodarkę hormonalną. Pamiętaj więc aby ograniczyć spożywanie mięsa i staraj się zdobyć informację o ekologicznych hodowlach. Spożywaj ryby i nasiona roślin strączkowych. Twoja dieta musi obfitować w warzywa i owoce ale uważaj na te z dużą zawartością cukru. Pij warzywno-owocowe soki, wodę oraz herbaty ziołowe. Powinnaś wypijać ok. 2 litrów wody dziennie. Zrezygnuj z używek. Spróbuj przestać dosalać potrawy (w kupnych produktach jest już bardzo dużo soli) z czasem przyzwyczaisz się i polubisz niesolone produkty, Białe pieczywo zamień na ciemne.

Pamiętaj, że możesz wygrać z cellulitem. Potrzeba tylko Twojego silnego zaparcia. Mówi się, że tylko leniwe kobiety mają cellulit. Nie daj się!!!

Autor: Elżbieta Szlęk

Śniadaniowa recepta na zdrowie dla niego – śniadanie szefa

Śniadaniowa recepta na zdrowie dla niego - śniadanie szefa

Dbasz o swojego partnera? Poleć mu stronę z propozycjami śniadań przygotowanymi specjalnie dla niego.

Jeżeli Twój mężczyzna spędza wiele godzin siedząc za biurkiem to potrzebuje odpowiedniej diety. Śniadanie skonponowane z myślą o nim znajdziesz poniżej.

Czy chcesz?:

Nie czuć zmęczenia

Cieszyć się stałą koncentracją

Być w stanie rozwiązywać stawiane Ci codziennie zadania?

Widzieć pozytywne efekty ćwiczeń?

Jedz regularnie śnadania.
Dzięki dobrze skomponowanym śniadaniom wpłyniesz pozytywnie na swoje zdrowie.

Nawet najbardziej męskie ciało potrzebuje zrównoważonej diety.

Dzięki regularnym posiłkom będziesz zdrowszy, bardziej energiczny. Chcesz być bardziej kreatywny? Radzić sobie w kryzysowych sytuacjach? Dzięki zrównoważonej diecie osiągniesz to a ponadto zapobiegniesz poważnym problemom zdrowotnym.

W ciągu dnia potrzebujesz:

Energii – około 2500 kcal

Białko – około 90g
Tłuszcz – max 80g
Węglowodany – około 350g
Błonnik pokarmowy – 25 – 40g

Dobrze jest jeżeli Twoje posiłki rozkładają się następująco:

Śniadanie 25% ilości energii
II śniadanie 10% ilości energii
Obiad 35% ilości energii
Podwieczorek 10% ilości energii
Kolacja 20% ilości energii

Propozycja zrównoważonego śniadania dla Ciebie:
Wartość energetyczna: 620 Kcal

Produkty mleczne, wędliny, ryby:
4 grubsze plasterki chudego twarogu lub 3 opakowania lekkiego serka ziarnistego lub 4 grubsze plasterki wędliny drobiowej lub 2/3 puszki tuńczyka w sosie własnym

Produkty skrobiowe:
4 cieńsze kromki chleba z dodatkiem ziaren lub 2 mniejsze grahamki lub 2 mniejsze bułeczki orkiszowe

Warzywa:
200 – 250g warzyw np. duży pomidor, średni ogórek, duży pęczek rzodkiewek

Owoce:
150 – 250g świeżych owoców np. średni banan lub duże jabłko albo buteleczka Cappy Owocowe Śniadanie

Tekst J.V. na podstawie informacji uzyskanych z Cappy

Poznaj największy błąd żywieniowy

Co jest największym błędem żywieniowym, najczęściej popełnianym przez ludzi?

Odpowiedzi na to pytanie jest mnóstwo.

Lekarze, dietetycy i inni specjaliści od żywienia prześcigają się w podawaniu coraz to innych odpowiedzi. Często zmieniają się one wraz z poglądami lub nowościami naukowymi. Jednak prawda jest o wiele prostsza niż się wydaje.

Największym błędem jest brak umiarkowania, popadanie w skrajności.Dzielenie składników żywności na te bardzo nam potrzebne i wyjątkowo wrogie.

Czy naprawdę musimy pewnych rzeczy unikać, zapomnieć smak niektórych potraw?

Czy aby być zdrowym należy zrewolucjonizować swoją własną kuchnię i gusta żywieniowe?

Otóż, niekoniecznie. Nawet w największym wrogu wyglądającym z naszej lodówki możemy znaleźć sprzymierzeńca, pod warunkiem, że będziemy znali jego dobre i złe strony oraz będziemy umiejętnie z nich korzystać.

Jednym z bardziej kontrowersyjnych składników pokarmowych jest tłuszcz. Jest największym wrogiem osób na diecie odchudzającej, z chorobami serca ale nie tylko. Moda na zdrowe żywienie skutecznie wypiera tłuszcz z półek naszych sklepów. Mnożą się produkty typu „light” (o obniżonej zawartości tłuszczu). Co ciekawe, z drugiej strony przeraźliwie tłuste fast-foody wabią swoim aromatem, smakiem i wyglądem zapewniającym natychmiastowe pokonanie głodu.

Gdzie jest więc granica pomiędzy dobrą a złą stroną tłuszczów?

Aby to wiedzieć trzeba zagłębić się nieco w ich budowę chemiczną oraz znaczenie dla naszego organizmu.

Tłuszcz  naturalny jest mieszaniną glicerydów wyższych kwasów tłuszczowych nasyconych i nienasyconych oraz wosków, wolnych kwasów tłuszczowych, fosfolipidów, steroli, barwników, węglowodorów, witamin w nim rozpuszczalnych oraz wszystkich produktów powstałych w trakcie  jego przemian i rozkładu.

Klasyczny podział tłuszczu przewiduje, że może być on pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego.

Tłuszcze roślinne otrzymuje się z nasion (np. rzepakowy, słonecznikowy) lub owoców (oliwa z oliwek) roślin oleistych. Tłuszcze zwierzęce pochodzą z tkanek lub mleka zwierząt rzeźnych oraz morskich.

Tłuszcz ma wysoki punkt sytości, dzięki czemu po zjedzeniu czegoś tłustego bardzo szybko pojawia się uczucie najedzenia. Właśnie dlatego wolimy zjeść na obiad tłustego hamburgera niż ziemniaki z serem i sałatką.

A ponieważ stan najedzenia graniczy wręcz z ekstazą, w związku z czym preferujemy wybór pokarmu raczej bogatego w tłuszcz.

Dawniej, kiedy badania naukowe nie były aż tak daleko posunięte i nie zbadano wpływu tłuszczu na organizm ludzie jedli tłusto. Jeść tłusto oznaczało jeść zdrowo. Obecnie dla przeciwwagi mamy serki niskotłuszczowe, jogurty, mleka nawet całkowicie odtłuszczone. Czy jest to dobre….

Nie do końca. Tłuszczu nie wolno zbytnio eliminować z diety. Jest on niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, jest składnikiem błon komórkowych, źródłem eikozanoidow regulujących pracę układu sercowo –naczyniowego, ciśnienie krwi i czynność hormonów. Bez niego życie byłoby niemożliwe.

Dla nas najważniejsze jest to, że podstawowym składnikiem tłuszczów są kwasy tłuszczowe. Mówiąc prostym językiem kwasy te dzielą się na dobre (nienasycone) oraz złe (nasycone). W tłuszczach zwierzęcych w zdecydowanej przewadze występują nasycone, z kolei tłuszcze roślinne oraz te pochodzące z owoców morza są niezwykle bogate w nienasycone.

To wyjaśnia dolejlaczego każe się nam umiarkowanie spożywać tłuste mięso i masło , z kolei chwali się olej roślinny i ryby.

Te zdrowe kwasy maja swoje nazwy. Każdemu z nas wystarczy jednak znajomość pojęcia NNKT (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych) które znajdują się w tłuszczach roślinnych oraz rybach i owocach morza.

W latach 70. naukowcy odnotowali ze Eskimosi, którzy jedzą codziennie duże ilości tłuszczów (pochodzących oczywiście z ich głównego dania –ryb) nie zapadają na choroby układu krążenia pomimo wysokiego poziomu cholesterolu w ich krwi.

Znając taki podział tłuszczów i jego znaczenie możemy bez problemu ruszyć do sklepu i wybrać najlepszy olej. Ponieważ nasz rynek zasypywany jest różnymi olejami podpowiem, że najlepszy skład ma olej rzepakowy. Czyli dokładnie ten który najłatwiej kupić w sklepie.

Dziwne?

Z pewnością. Tym bardziej, ze pojawiła się moda na oliwę z oliwek…..

No cóż- wyjaśnienie jest jedno: cudze chwalicie swego nie znacie.

Bo okazuje się ze oliwka z oliwek wcale nie zawiera tak dużo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Ma ona oczywiście swoje zalety: duża zawartość przeciwutleniaczy, stad jej duża trwałość, no i oczywiście przeciwutleniacze to kolejny składnik ważny dla naszego zdrowia.

Jednak analiza porównawcza olejów różnego pochodzenia nie pozostawia wątpliwości. Pod względem zdrowotnym olej rzepakowy przoduje.

Wielu z nas zapyta: Świetnie! Czy to znaczy że mogę usmażyć kotleta na oleju rzepakowym i będę mieć pewność ze jest to zdrowy posiłek?

Niestety-to nie takie proste. Problem polega na tym ze tłuszcz (nawet o najlepszym składzie) zmienia swój skład pod wpływem wysokiej temperatury. Po dłuższym smażeniu wykształcają się związki, które nie służą już naszemu zdrowiu. Po smażeniu ilość złych związków jest taka sama lub niejednokrotnie wyższa niż w przypadku tłuszczów zwierzęcych.

W takiej sytuacji wydają się oczywiste zalecenia dietetyków aby dodawać olej do sałatek, a jeżeli na nim smażyć to możliwie jak najkrócej. Obowiązkiem wręcz jest wymiana oleju po każdym smażeniu. Oznacza to, że nie należy wielokrotnie go podgrzewać.

Nie powinniśmy jednak popadać w przesadę. Jak wspomniałam najlepszym lekarstwem jest umiar. Frytki zjedzone raz na jakiś czas i usmażone na świeżym oleju w naszym domu będą zdecydowanie zdrowsze i smaczniejsze niż te, które kupujemy w barze, smażone często w tłuszczu, który….nie był wymieniany od kilku tygodni.

Autor: Elżbieta Szlęk