Problem przemocy domowej

Ofiarami przemocy w rodzinie padają zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Jednak policyjne statystyki wyraźnie pokazują, że większość ofiar stanowią kobiety – w 2016 roku było ich 66 930, podczas gdy mężczyzn tylko 10 636.  Czy istnieje skuteczna samoobrona przed domowym oprawcą?


Ofiara często nie chce się przyznać nawet bliskim osobom, że jest bita czy poniżana przez partnera. Niesłusznie uważa, że jest to powód do wstydu. Być może chce też uniknąć plotek wśród sąsiadów i znajomych. Często wierzy, że oprawca się zmieni, że to chwilowy problem. Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, jeśli w rodzinie są dzieci – kobiety często myślą, że nie mogą odejść od męża, ponieważ zabiorą dzieciom ojca.

Znieczulica wśród sąsiadów

W dzisiejszych czasach niestety mało kto interesuje się dobrem innej osoby. Zdarza się oczywiście, że to sąsiedzi zaniepokojeni krzykami zza ściany zawiadamiają policję. Jednak w dużej części przypadków ludzie "wolą się nie mieszać" i twierdzą, że to nie ich sprawa. Być może boją się także zemsty agresywnego sąsiada.Takie zachowanie to objawy znieczulicy na ludzką krzywdę. Pamiętaj, że Twoja bierność może być dla kogoś tragiczna w skutkach – dlatego jeśli jesteś świadkiem przemocy, reaguj!

Udowodnij winę

Sprawa jest o wiele łatwiejsza, jeśli kobieta ma inne podejście, niż stereotypowa ofiara przemocy domowej – nie jest zastraszona i nie boi się walczyć o swoje bezpieczeństwo. Wtedy sama powinna zgłosić sprawę na policję i najlepiej zebrać dowody potwierdzające jej słowa. Dowodem mogą być obrażenia ciała – ale ofiara nie może udowodnić, że konkretny siniak powstał na skutek uderzenia przez męża. Z pomocą przychodzą gadżety, takie jak dyktafon czy minikamera. Przy takich dowodach policja nie będzie miała wątpliwości.

Jak ofiara może się bronić?

Samoobrona dla kobiet to coraz bardziej popularny temat – w świecie pełnym przemocy każda z pań chciałaby czuć się bezpieczniejsza. Ofiary przemocy domowej również mogą korzystać z narzędzi używanych do samoobrony. Eksperci z portalu http://www.samoobronadlakobiet.edu.pl/ polecają dla kobiet szczególnie gazy pieprzowe i paralizatory – to dość tanie środki, na ich zakup nie potrzebujemy zezwolenia, a w dodatku są bardzo skuteczne. Takim narzędziem można potraktować agresywną osobę bez obawy o negatywny wpływ na jej zdrowie (pod warunkiem, że używamy paralizatora czy gazu zgodnie z zaleceniami).

Konsekwencje prawne dla ofiary

Być może jednym z powodów, dla których ofiary nie chcą się bronić, jest obawa, że poniosą konsekwencje prawne. Taka sytuacja może mieć miejsce tylko w przypadku przekroczenia granic obrony koniecznej. Musimy bezwzględnie zachować zimną krew, aby móc trzeżwo ocenić sytuację. Oczywiście nie jest proste, warto jednak próbować. Kiedy dochodzi do przekroczenia granic obrony koniecznej? Najprościej rzecz ujmując: gdy napastnik zaprzestał już atakować (wycofał się lub nie jest w stanie tego robić, bo np. został porażony paralizatorem) a ofiara nadal traktuje go środkiem do samoobrony, lub kiedy obrona jest niewspółmierna do ataku – np. agresor jedynie grozi słownie, a ofiara atakuje go nożem.

Related Posts with Thumbnails

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


Preview:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.