Archiwum kategorii: Naturalne metody lecznicze

Koloroterapia – będziesz zdrowsza, dzięki kolorom


Koloroterapia to naturalna metoda lecznicza znana i praktykowana już przez starożytnych. Terapię kolorami stosowano w Egipcie, Indiach i Chinach.  To z Chin wywodzi się sztuka Feng Shui, w której kolory są jednym z ważniejszych elementów. Każdy kolor ma nadane znaczenie i działanie.

W leczeniu kolorami wpływa się poprzez kolory na:

- dobre samopoczucie

- energię

- odporność organizmu

- skórę i tkanki

- przemianę materii.

Kolory mogą zmniejszyć cellulit, wyleczyć przeziębienie, zmniejszyć bóle menstruacyjne, zniwelować wysypki. Dobroczynnie działa również na sen, anemię.

Koloroterapia łączy leczenie światłem, leczenie kolorami oraz stosowanie preparatów roślinnych.

Każdy z kolorów ma przypisane działanie:


Kolor niebieski - działa uspokajająco, hamuje, chłodzi, gromadzi energię. Dzięki niemu się wyciszysz. Kolor niebieski jest sprzymierzeńcem osób chcących schudnąć. Jedz z niebieskiej zastawy i na niebieskim obrusie.

Kolor żółty - wzmacnia, tonizuje, ożywia umysł, pobudza, wzmacnia odporność organizmu. Kolor żółty świetnie poradzi sobie z depresją. Odgonią ją jedzone przez Ciebie żółte owoce, żółte przedmioty w Twoim otoczeniu oraz ubrania.

Kolor czerwony - dzięki temu kolorowi ożywisz się, pobudzisz. Kolor czerwony wydobędzie ukrytą energię. Barwa ta wzmocni zmysły i obudzi uśpiony umysł. Dobrze wpłynie na niedokrwistość.

Po kolorach podstawowych, mamy uzupełniające:

Kolor zielony - organizmowi przyniesie równowagę, uspokoi. Działanie to pozytywnie wpłynie zarówno na energię fizyczną, jak i psychiczną.  Zielony często symbolizuje zdrowie. Pozytywnie działa na osoby przeżywające kłopoty i zmartwienia. Zieleń obniża ciśnienie krwi, łagodzi bóle i napięcia. W działaniu jest pomiędzy kolorem niebieskim i żółtym.

Kolor pomarańczowy - ogrzewa, regeneruje. Również pobudza. Gdy trudno jest Ci się rozbudzić zjedz pomarańczę. Do wanny dosyp soli kąpielowej w tym kolorze. Kolor ten likwiduje skurcze. Działanie koloru pomarańczowego jest pomiędzy czerwonym, a żółtym.

Kolor fioletowy - to kolor inspiracji. Działa kojąco na nerwy, pozytywne wpływa w czasie wysiłku umysłowego. Odprężą, łagodzi bóle. Kiedy cierpisz na bezsenność wyposaż się w fioletowe przedmioty. Śpij w piżamie w tym kolorze.

Koloroterapia - będziesz zdrowa, dzieki kolorom

Irydologia – odczytywanie stanu zdrowia z … tęczówki

CZYM JEST IRYDOLOGIA?

Irydologia jest sposobem na bezinwazyjną i szybką ocenę ogólnego stanu naszego organizmu. Jest swoistą książką chorób. „Jeżeli oko masz czyste, to i ciało zdrowe” - tak pisze Biblia. Informatywność irydologii jest dość wysoka. Schorzenia przewlekłe, Czytaj dalej Irydologia – odczytywanie stanu zdrowia z … tęczówki

Przywitaj wiosnę piękną i zdrową skórą

Z każdym dniem coraz bardziej czuć, że zbliża się upragniona przez wielu wiosna. Niestety, to co odsłaniać będziemy po długiej zimie coraz częściej, nie zawsze nadaje się do zaprezentowania.

Przebywanie na zmianę w ogrzewanych pomieszczeniach i na silnym mrozie, Czytaj dalej Przywitaj wiosnę piękną i zdrową skórą

Co daje uprawianie sportu?

Naukowo stwierdzono, że ruch i ćwiczenia fizyczne jako naturalne bodźce wpływają pozytywnie na człowieka każdym aspekcie, tzn. biologicznym, fizycznym i duchowym.

Bez ćwiczeń nie można osiągnąć dobrej jakości życia i zachowania zdrowia. Wiele korzystnych zmian, jakie zachodzą podczas treningu, widocznych jest nawet gołym okiem. Są to zazwyczaj: prosta,
szczupła sylwetka, ładne, wzmocnione przez trening mięśnie, sprężysty i energiczny chód, dobre samopoczucie w dniach, kiedy inni czują się gorzej.

Jest mnóstwo szczupłych, a nawet chudych kobiet — czy wszystkie wyglądają ładnie? Zazwyczaj nie. A dlaczego tak się dzieje? Ponieważ nie są wysportowane, nie posiadają odpowiedniej postawy, są przygarbione.
Po prostu przez to, że nie ćwiczą, wyglądają niekorzystnie, ich niewytrenowane mięśnie nie utrzymują prawidłowej postawy ciała.

Wzmocnienie masy mięśniowej podczas ćwiczeń prowadzi do utrzymania prawidłowej postawy ciała, ponieważ układ mięśniowy wpływa na kształt układu kostnego.

Na przykład u osób z dolegliwościami kręgosłupa systematyczne ćwiczenia mięśni grzbietu powodują wzmocnienie tych mięśni, co prowadzi do wzmocnienia tzw. gorsetu mięśniowego, a to łagodzi, a nawet likwiduje dolegliwości odkręgosłupowe.

Silne mięśnie ochraniają i oszczędzają stawy, a silny gorset mięśniowy wzdłuż kręgosłupa odciąża dyski międzykręgowe i chroni je przed zużyciem. Wzmocnienie gorsetu mięśniowego staje się coraz ważniejsze, wręcz konieczne.

Mięśnie stanowią aparat utrzymujący cały układ kostny w prawidłowej pozycji. Szczególną uwagę należy zwrócić na mięśnie grzbietu i brzucha, a następnie ud i łydek — to one są odpowiedzialne za prawidłową postawę Twojego ciała, wzrost liczby otwartych czynnych naczyń włosowatych, lepsze odżywianie pracującego mięśnia, usprawnienie wydalania produktów przemiany materii, zmiany biochemiczne prowadzące do zwiększenia się odporności na zmęczenie oraz do szybszej odnowy sił. Zmiany w mięśniach zależą od intensywności i czasu trwania wysiłku.

dziewczynka

Trening poprawia koordynację nerwowo-mięśniową. Zwiększa się harmonijność, precyzja i szybkość ruchów. Prowadzi to w efekcie do zmniejszenia kosztu energetycznego wykonywanej pracy.

Regularne ćwiczenia powodują zmianę kształtu kości, ich długości i szerokości. Kości stają się bardziej masywne, zwiększa się szerokość powierzchni stawowych. Wzrost masy tkanki kostnej zapobiega osteoporozie.

Regularne treningi powodują obniżenie tętna oraz obniżenie ciśnienia krwi, a także zmiany przystosowujące układ krążenia do zwiększonego wysiłku fizycznego (zdolność szybkiego dostosowania się do pracy pod wpływem obciążenia, szybki powrót do poziomu wyjściowego po zakończeniu pracy).

Wzmocnione serce ma możliwość bardziej ekonomicznej pracy. Pod wpływem ćwiczeń zwiększa się również przepływ krwi w naczyniach wieńcowych, co chroni nas przed osadzaniem się cholesterolu.

Ćwiczenia pobudzają pracę ośrodkowego układu nerwowego. Powodują też rozwój dodatkowych gałązek nerwowych prowadzących do włókien mięśniowych. Rozwija się pamięć ruchowa oraz szybkość i łatwość reagowania na bodźce zewnętrzne. Ćwiczenia mogą usunąć lub zmniejszyć zaburzenia równowagi i koordynacji ruchów.

Poddawany systematycznym ćwiczeniom organizm doskonali funkcjonowanie wątroby, gruczołów dokrewnych, gospodarkę hormonalną i enzymową. Ćwiczenia łagodzą bóle menstruacyjne u kobiet. fitnessUmiarkowany trening wytrzymałościowy poprawia odporność organizmu.

Wysiłek fizyczny ma również korzystny wpływ na zdrowie psychiczne. W czasie trwania wysiłku fizycznego rozładowywane są nadmierne obciążenia psychoemocjonalne osoby poddającej się treningowi.

Z badań wynika, że u osób, u których stwierdzono stany depresyjne, obserwowano zmniejszenie ich głębokości. Wysiłek fizyczny poprawia również sen i umożliwia łatwiejsze zasypianie. Oczywiście nie można zapominać o odpowiedniej porze treningu — nie może to być przed samym snem.

„Ruch może zastąpić większość lekarstw — żaden lek nie zastąpi ruchu” — prof. Weiss.

Artykuł to fragmenty e-booka "Fitness". Autor Ewelina Jakubiak

Zimowa kuracja dla włosów

Sezon czapkowy, który trwa już od dłuższego czasu skutecznie odbiera urodę naszym włosom. Noszenie czapki poza tym, że ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia (przez głowę najszybciej traci się ciepło) nadal jest zmorą wielu kobiet. Nie pomagają żadne kosmetyki nadające puszystość, zwiększające objętość włosów kiedy trzeba wcisnąć na głowę ciepłą czapkę. Wcale nie jest lepiej kiedy tej czapki zabraknie- zimno na dworze przeplatane z ogrzewaniem w pomieszczeniach najczęściej sprawia, że nasza satysfakcja podczas przeglądania się w lustrze sięga dna.

Co należy zrobić aby podczas niekończącej się zimy utrzymać włosy w świetnej formie?

Włosy oprócz tego, że stanowią niezwykle pociągający element kobiecej urody są przede wszystkim wyznacznikiem stanu zdrowia. Stan włosów świetnie sygnalizuje jakiekolwiek niedobory w naszym organizmie, a nawet (u wnikliwych obserwatorów) nadchodzące choroby.
Kiepska kondycja włosów zimą nie jest więc spowodowana tylko i wyłącznie niekorzystnymi warunkami klimatycznymi ale przede wszystkim tym, że nasza dieta zimą staje się jednostajna i uboga. Należy też pamiętać, że specyfiki, które mają dodać nam urody najczęściej tak obciążają włos, że nie ma on możliwości ‘oddychać’.

Proponuję więc pewną kurację, a przy okazji test aby się przekonać jak łatwo za pomocą kuchennych przysmaków, stosowanych nie tylko wewnętrznie, poprawić stan włosów i przywitać wiosnę seksowną czupryną.

Po pierwsze: abstynencja
Chodzi tu o zachowanie wstrzemięźliwości od wszelakich środków chemicznych, które namiętnie nakładamy na włosy. Postaraj się więc przez najbliższy miesiąc zrezygnować z odżywek, pianek, maseczek z drogerii. 777422_lemonPrzed myciem włosów wcieraj we włosy olej sezamowy lub przyrządź domową maseczkę z żółtka i oleju rycynowego, którą wciera się w skórę głowy i pozostawia na godzinę. Po umyciu włosów płucz je w wywarze z ziół (pokrzywa, chmiel- włosy ciemne; rumianek-włosy jasne). Dla blondynek bardzo wskazany produkt z lodówki- cytryna. Oprócz tego, że bogata w witaminy, ma odczyn kwaśny co bardzo ważne dla naszej skóry. Szampony i inne chemiczne środki mają odczyn zasadowy pozostawiając takowy na skórze naszej głowy. Wypłukanie więc głowy w czymś kwaśnym pozwoli przywrócić skórze naturalne pH, a co za tym idzie lśniące i gładkie włosy. Wersja dla pań z ciemnymi włosami: zamiast cytryny-ocet jabłkowy rozpuszczony w wodzie w proporcji 1:10. Postaraj się po umyciu włosów zrezygnować z nakładania czegokolwiek na włosy. Kwaśna cytryna lub ocet oprócz właściwości prozdrowotnych dość skutecznie zmiękczają włosy, dzięki czemu stosowanie odżywek staje się zbędne.

Po drugie: witaminowe doładowanie od środka
Tak naprawdę to właśnie na talerzu zaczyna się wszystko. To, co zjesz zawsze odbija się na wyglądzie w mniejszym lub większym stopniu. Nawet najlepsze środki wcierane we włosy nie pomogą gdy dieta jest zła. Zatem co mamy jeść by wzbudzić zazdrość u innych naszymi włosami? Produkty bogate w witaminę A.829859_hair Jej brak może spowodować matowienie włosów. Jednak przestrzegam przed zażywaniem preparatów tejże witaminy. Udowodniono, że przyjmowanie zbyt dużych ilości wit A działa rakotwórczo stąd jej źródeł należy szukać tylko w naszej lodówce. Naturalne produkty zawierają jej na tyle dużo by przywrócić blask włosom i na tyle wystarczająco by nie działać ze szkodą dla naszego zdrowia. Zadbajmy więc by każdego dnia do obiadu zjadać surówkę z marchwi lub ciemnozielonych warzyw. Można przegryzać suszone morele oraz na śniadanie zafundować sobie jaja.

Aby zapobiec utracie włosów wzbogacamy nasza dietę w witaminy z grupy B. Największym wrogiem tej witaminy jest stres, a że jego nie brakuje nigdy stąd potrzeba przyjmowania tej witaminy jest duża. I w tym przypadku poszukujemy jej w produktach łatwo dostępnych: przede wszystkim pełnoziarniste produkty zbożowe, jogurty, mleko, jaja, ryby oraz drożdże (to propozycja dla tych, którzy je oczywiście lubią).

Posiadaczki tłustych włosów ograniczają spożycie słodyczy a te, które zmagają się ze zbyt suchymi powinny zajadać się produktami bogatymi w kwasy tłuszczowe (orzechy, tłuste ryby). Z kolei aby pozbyć się łupieżu zaleca się spożywanie dużych ilości cynku. Jego źródła to przede wszystkim skorupiaki, otręby pszenne, nasiona słonecznika i dyni ale również większość grzybów oraz warzywa strączkowe. Oczywiście niezależnie czy zmagamy się z łupieżem czy z suchymi włosami powinnyśmy zadbać by wszystkie z wymienionych składników znalazły się w naszej diecie w odpowiednio dużych ilościach.

Po trzecie: ziołowe wspomaganie
Zioła kryją w sobie ogromny potencjał i o tym wie każdy, kto korzysta z ich możliwości. Oprócz płukanek ziołowych warto wprowadzać je także wewnętrznie. Jak zwykle zalecam przygotowywanie wywarów z suszonych ziół jednak dla wyjątkowo leniwych mogą być w tym przypadku gotowe preparaty z apteki. Zioło najsilniej działające na włosy to skrzyp.816381_herbs Kuracja skrzypowa daje nam pewność, że po pewnym czasie będziemy mogły pochwalić się pięknymi włosami (i nie tylko) Skrzyp zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji francuskiej ziół co potwierdza jego ogromne możliwości. Posiada bogactwo mikroelementów, wpływa odmładzająco i wzmacniająco na skórę.

Przestrzegając powyższych punktów mamy pewność, że zanim nadejdzie wiosna nasze włosy wzbudzą zachwyt i podziw. A oprócz poprawy stanu włosów zauważymy też wiele innych korzyści. Spróbuj a przekonasz się co mam na myśli…

Autor: Elżbieta Szlęk

Zmarszczki szybciej dopadają kobiety, które nie trzymają moczu?

Zmarszczki szybciej dopadają kobiety, które nie trzymają moczu?

Okazuje się, że w coraz częstszych przypadkach to wizyta u urologa, a nie chirurga plastycznego, jest lekiem na bruzdy wokół oczu. Gubienie moczu to potworny problem kobiet. Dr Dariusz Szmydki, specjalista urolog z NZOZ Primus (Brudzowice, koło Katowic) szacuje, że problem nieotrzymania moczu u kobiet po 60 roku życia dotyczy aż 40% Polek.  W młodszej grupie ten procent się zmniejsza, ale i tak jest duży. Co robią kobiety? Metody,  mające zastąpić wizytę u specjalisty, są zatrważające.

Kobiety te unikają śmiechu. Wiadomo, że podczas śmiania się napinamy mięśnie i kiedy te odpowiadające za trzymanie moczu nie są w dobrej kondycji, robimy wszystko, by unikać takiej sytuacji. Inną metodą, stosowaną przez kobiety jest ograniczanie płynów,  co jedynie pogarsza kondycję układu moczowego i nie tylko moczowego, bo mało płynów to potencjalne problemy zakrzepowe,  a także problemy z zaparciami, bądź co dla kobiet bardzo istotne, mało wody w organizmie to jeden z wielu czynników ryzyka szybszego powstawania zmarszczek, które i tak z wiekiem są dość częste – informuje dr Szmydki z NZOZ Primus.

Badania urodynamiczne. NZOZ Primus bada coraz większą liczbę kobiet, ułatwia to sprzęt do badania urodynamicznego, który mają pacjentki na miejscu. Badanie to, w dużym uproszczeniu, polega na dokonaniu pomiarów ciśnienia wewnątrz pęcherza w trakcie jego wypełniania i oddawania moczu. Pozwala odpowiedzieć na pytanie co jest mechaniczną przyczyną tego, że gubimy mocz. W okresie jesienno-zimowym objawy chorobowe ulegają nasileniu, co często dopinguje  kobiety do zgłoszenia się do lekarza. Nie każdy ośrodek zdrowia ma odpowiedni sprzęt by je wykonać, zazwyczaj jest to możliwie jedynie w szpitalnych oddziałach bądź specjalistycznych klinikach. W NZOZ Primus w Brudzowicach koszt takiego badania to 500 zł. Na miejscu pacjent ma także zapewnioną opiekę specjalisty, który po badaniu wybiera odpowiednią formę leczenia. Dość często specjaliści proponują wykonywanie ćwiczeń. Primus posiada także pracownię, na której pacjentki mogą niemal od ręki zastosować ćwiczenia wskazane przez lekarza.

Ćwiczenia mięśni Kegla . Ich wstępna faza to zidentyfikowanie  „mięśnie Kegla”. Można to zrobić poprzez  przerywanie strumienia moczu podczas siusiania – to właśnie o te mięśnie chodzi. Napinając je, jednocześnie zaciska się zwieracze odbytu, cewki moczowej i wejście do pochwy. Należy zapamiętać to uczucie, by dalej ćwiczyć „na sucho”.  Nie należy ćwiczyć podczas oddawania moczu, bo wtedy pęcherz nie zostanie opróżniony do końca, a to może doprowadzić do zapalenia dróg moczowych i innych komplikacji.

Innym sposobem  identyfikacji tych mięśni jest włożenie dwóch palców do pochwy (najlepiej na leżąco). Podczas napinania mięśni, czuje się  jak zaciskają się one wokół palców. Na początku ucisk może być słaby, ale stopniowo będzie coraz silniejszy.

Jak ćwiczyć?

  • Po zidentyfikowaniu mięśnia Kegla należy położyć się na plecach lub stanąć w lekkim rozkroku. Należy napiąć tę grupę mięśni, policzyć do 5 i powoli je rozluźnić. Chwilę odpocząć i powtórzyć ćwiczenia.
  • Na początek robimy serię 5 skurczów i rozkurczów i powtarzamy ją 3 razy dziennie.
  • Po tygodniu należy zwiększyć liczbę skurczów do 10–15 i wykonywać codziennie po kilka serii. Można modyfikować ćwiczenia, np. wydłużając skurcz do 10 sekund lub napinając i rozluźniając mięśnie tak szybko jak potrafisz. Wariantów jest wiele. Ważne, by ćwiczyć regularnie i jak najwięcej.
  • Podczas ćwiczeń Kegla mięśnie brzucha nie powinny być napięte, dlatego na początku najlepiej ćwiczyć na leżąco, kładąc dłoń na brzuchu i kontrolując, czy go nie napinasz. Nie wstrzymuj też oddechu.

Ćwiczenia Kegla są bardzo skuteczne, pod warunkiem że są wykonywane systematycznie i prawidłowo. Doktor Kegel - amerykański ginekolog-zalecał wykonywanie ćwiczeń trzy razy dziennie przez minimum 5–10 minut. Aby ćwiczyć prawidłowo, powinno się:

  • napinać mięśnie dna miednicy (otaczające pochwę, cewkę moczową i odbytnicę), ale bez napinania mięśni pośladków i brzucha
  • unikać ćwiczeń podczas oddawania moczu, bo utrudnia to opróżnienie pęcherza.

Uwaga: efekty ćwiczeń są widoczne dopiero po kilku tygodniach, ale na pewno przyjdą, jeśli rzeczywiście regularnie je wykonywano.

Obniżona aktywność seksualna. Przy małym nasileniu objawów kobiety nie mają wystarczającej motywacji, dla większości zaś problem jest na tyle wstydliwy, że nigdy nie decydują się na pomoc. Niewiele pacjentek jednak wie, że wczesne zdiagnozowanie choroby, dzięki badaniom urodynamicznym oraz ćwiczenia pozwalają na całkowite wyleczenie.

Aktywność kobiet jest zmienna w zależności od wykształcenia, pozycji społecznej, otoczenia, trybu życia – problem „siusiania” w różny sposób wpływa na komfort życia. A wpływa on niestety na obszary, które życiowo wydają się kluczowe, wystarczy wymienić spadek aktywności seksualnej czy wstrzymywanie się od śmiechu, co w wielu przypadkach przekłada się na strach przed normalnymi zachowaniami w trakcie spotkań towarzyskich – śmiech może wywołać gubienie moczu. Częste wychodzenie do ubikacji również sprawia, że kobiety nie czują się komfortowo – bo to ogranicza im kontakt z otoczeniem.

Im wcześniej lekarz postawi diagnozę, tym szybciej można wprowadzić działania naprawcze. Specjalista z NZOZ Primus podkreśla, że nietrzymanie moczu to problem nie urologiczny, nie ginekologiczny, ale po prostu kobiecy, więc zajmują się tymi pacjentkami, zarówno lekarze urolodzy jak i ginekolodzy – oddzielnie lub co korzystniejsze - wspólnie.

Po porodzie. U młodych kobiet problem ten występuje czasami po porodach naturalnych i ma to związek najczęściej z uszkodzeniem aparatu mięśniowo-więzadłowego mięśni krocza. Najczęściej jest to jednak problem przemijający, ale wymagający oceny i obserwacji, a czasem wdrożenia już odpowiedniego postępowania leczniczego – ćwiczenia mięśni krocza i nauczenia kobiet systematyczności w tych ćwiczeniach, bo te działania mogą wpływać nie tylko na problemy z utrzymaniem moczu, ale również wpływają na aspekt seksualny – poprawiając satysfakcję z pożycia, które po ciąży czasem jest inne, w ocenie partnerów nieco gorsze niż wcześniej.

Dr Dariusz Szmydki, urolog NZOZ Primus

Co robić?

  1. dbać o wagę, kobiety otyłe trudniej się leczy
  2. po 50 roku życia regularnie badać się ginekologicznie
  3. być aktywnym ruchowo – ćwiczyć, a jeśli choroba jest wykryta w miarę wcześnie odpowiedni rodzaj ćwiczeń dobranych przez lekarza eliminuje chorobę nawet w 100%
  4. zgłosić się do lekarza już po zauważeniu pierwszych objawów, by uniknąć leczenia operacyjnego.

***

NZOZ Primus powstał 11 lat temu, jego założycielką jest dr Halina Frączek. Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Primus jest rodzinnym biznesem medycznym – jednym z najlepiej funkcjonujących na Śląsku. Składa się z ZOZ-u i szpitala z 9 oddziałami oraz poradniami specjalistycznymi. Ośrodek mieści się z dala od miejskiego zgiełku. Blisko mają do niego podróżni, przylatujący bądź odlatujący z lotniska w Pyrzowicach.

Kryształy – ich piękno, moc i magia

Każda kobieta lubi biżuterię. Kształt, kolor i blask kamieni oprawionych w srebro, złoto lub zawieszonych na sznurku . Perły, kryształy,sztuczne plastikowe koraliki. Czy to tylko błyskotki, ozdoba,czy coś więcej?

Od zarania dziejów kamienie ozdobne, kryształy a nawet zwykłe polne kamienie pociągały i fascynowały ludzi. Dzięki swemu pięknu kamienie i wytworzone z nich klejnoty przez tysiące lat służyły różnym cywilizacjom. W dawnych kulturach kamienie szlachetne były również cenione ze względu na ich tajemnicze oddziaływanie.

W starożytnym Egipcie były symbolami wieczności, nieśmiertelnego piękna właściwego Bogom.

Kapłani egipscy obwieszali się kamieniami, by połączyć się z siłami boskimi.

Kamienie cenili starożytni Chińczycy. W Persji do ceremoniału namaszczenia króla należały też rytuały z kamieniami szlachetnymi.

biżuteriaKorony królewskie, oraz inne atrybuty władzy były zawsze wysadzane różnymi kamieniami szlachetnymi, by przekazywać osobie noszącej uniwersalne siły. Powodować by ich decyzje były mądre, sprawiedliwe i czyste.

Kościoły i świątynie były równie często dekorowane kamieniami szlachetnymi, by dawały ludziom tam przebywającym spokój i ukojenie i otwierały ludzkie serca dla Boga.

Z nadejściem naukowego myślenia, który uznawał tylko to, co było dostępne dla racjonalnego umysłu i ludzkich zmysłów, wiedza o oddziaływaniu kamieni szlachetnych została zapomniana.

Od drugiej połowy XVIII w. kamienie szlachetne i wykonana z nich biżuteria straciła swą magiczną moc. Ceniono ją wyłącznie za walory estetyczne i fimasowe.

Dziś wiedza z przed wieków przeżywa godny renesans. Coraz więcej ludzi otwiera się na szersze i głębsze widzenie świata . Uznają, że wszelkie zjawiska, nawet te z najgęstszej materii, przesiąknięte są żywą, duchową siłą. Kamienie szlachetne to nie tylko lokata majątku, ozdoba, ale również pomocnicy w drodze do szerokiej świadomości, szczęścia i zdrowia.

kamienie

Obecnie można zaobserwować, że świadome zastosowanie kamieni zarówno szlachetnych jak i tych najzwyklejszych polnych do celów leczniczych, kosmetycznych, przy medytacji jako pomoc do wyciszenia i harmonizacji staje się coraz częstsze. Terapia kamieniami stała sie uznaną metodą naturalnego leczenia - LITOTERAPIĄ

Nie ma łatwiejszego sposobu na korzytanie ze wszystkich właściwości kamieni niż nosić je jako biżuterię. Tym bardziej, że obecnie ceny kamiemi szlachetnych a szczególnie tzw. półszlachetnych są naprawdę niskie.Ich specyficzne wibracje pod wpływem naszego ciepła wchodzą w rezonans z naszym ciałem i są przenoszone w głąb komórek. Kamienie oczyszczają,harmonizują i ożywiają różne obszary naszej istoty i wspierają naturalne siły organizmu do uzyskania homeostazy, czyli równowagi.

O wykorzystaniu kamieni dla zdrowia i urody oraz zabiegach litoterapii w następnym artykule.

Małgorzata Matysiak – refleksolog, osteopata kranialny. W swojej pracy wykorzystuję również

kryształy do zabiegów litoterapii.

www.dotykdlazdrowia.eu

Kolczaste maty – dobre dla zdrowia? Przekonaj się sam.

Azjatycka tradycja. Szwedzki styl życia. Skuteczna walka z bólem.

Shivamata została opracowana w oparciu o zasady tradycyjnej chińskiej akupunktury i terapii moksą, a także pradawnego systemu pielęgnacji ciała, stosowanego przez indyjskich joginów. Jej działanie polega na bezinwazyjnej akupresurze. W zetknięciu ze skórą 600 delikatnych kolców uciska kanały
i punkty poszczególnych części ciała ( tzw. meridany). Shivamatę mogą stosować zarówno osoby dorosłe jak i dzieci.

W ciągu ostatnich kilku lat mata zyskała w Szwecji ogromną popularność (została produktem roku). Moda ta najpierw pojawiła się wśród osób uprawiających jogę, a następnie rozprzestrzeniła na cały kraj. Jedną z osób, którym przypisuje się zasługi w popularyzacji maty, jest pani, która pierwszą matę z kolcami zamówiła z Rosji, podejmując desperacką próbę wyleczenia bólów w dolnej części pleców. – „Wcześniej próbowałam wielu rzeczy. Chodziłam po lekarzach i na masaże, ale niestety nic mi nie pomagało. Odkąd zaczęłam regularnie używać kolczastego materaca, bóle ustąpiły”

Na początku korzystanie z maty może być trochę bolesne, Ale po jakimś czasie można się już zrelaksować i poczuć naprawdę dobrze. Materac składa się z warstwy lekkiej pianki pokrytej bawełnianym płótnem, w której osadzone są niewielkie plastikowe krążki z ostrymi, małymi kolcami
( 6000 kolców na jednej macie, co daje łącznie 230 kolczastych kwiatków).

Shivamata przeznaczona jest dla osób, które prowadzą stresujący tryb życia, mają problemy ze spaniem, odczuwają brak energii, maja napięte mięśnie, cierpią na bóle głowy, pleców lub karku. Oczywiście z maty mogą korzystać również osoby, które po prostu mają ochotę na chwilę relaksu, chcą poczuć dobra energię, poprawić samopoczucie, rozluźnić się. Używanie Shivamaty na co dzień pomaga skutecznie walczyć z przewlekłym stresem.

Dobroczynne działanie maty

Podczas kiedy kolce maty stykają się z naszym ciałem krążenie krwi zostaje przyśpieszone, dzięki czemu zwiększa się dopływ tlenu do mięśni i organów. Ciśnienie krwi zmniejsza się, a mózg w odpowiedzi na sygnały bólu wyzwala w organizmie hormony "dobrego samopoczucia". Poziom oksytocyny i endorfin zwiększa się, co powoduje uczucie odprężenia. Osoba używająca maty odczuwa przypływ energii, staje się ożywiona i rześka. Następuje znaczna poprawa samopoczucia, ustępują rożnego rodzaju dolegliwości bólowe. Używanie maty łagodzi stres, uspokaja oraz ułatwia zasypianie a także reguluje trawienie, przynosi głębokie odprężenie i rozluźnienie.

Przykłady zastosowania i rezultaty:

Plecy
Zaleca się wygodne ułożenie ciała tak, aby całe plecy, zwłaszcza w części lędźwiowej, miały kontakt
z matą. Następnie uginamy nogi w kolanach, a stopy stawiamy płasko na podłożu.
Odprężamy się i oddychamy głęboko.
Rezultat: ćwiczenie pobudza punkty akupresurowe i nerwowe wokół kręgów. Pomaga w wielu schorzeniach kręgosłupa.

Stopy
Gołymi stopami stajemy na Shivamacie. Osoby początkujące mogą używać cienkich skarpetek.
Rezultat: Stymulowane strefy impulsów, które oddziaływają na całe ciało.

Szczęki i kark
Przykładamy delikatnie policzek do Shivamaty. Na początku można używać cienkiej tkaniny z uwagi na delikatnà skórę twarzy.
Rezultat: Uwolnione napięcie w szczęce i karku. Twarz nabiera zdrowego blasku.
Bardzo pomaga przy zgrzytaniu zębami.

Mata do akupresury działa korzystnie nie tylko na ciało, ale i na jakość życia.

www.shivamata.pl